Maty do "bezprzewodowego" ładowania już w sprzedaży
Troszkę bawi mnie określanie tych gadżetów, jako bezprzewodowe ładowarki. Producenci widocznie lubią czasami troszkę oszukiwać, ale nie ma co się dziwić. To pewnie chłyt matekingowy. Nie zmienia to jednak faktu, że maty do ładowania są całkiem fajne, a co najważniejsze... są już w sprzedaży.