Mel Gibson na krawędzi mroku [zwiastun]

Strona głównaMel Gibson na krawędzi mroku [zwiastun]
15.10.2009 14:18
mel gibson
mel gibson
Ireneusz Podsobiński
Ireneusz Podsobiński

Od ostatniej aktorskiej roli Mela Gibsona minęło kilka ładnych lat. W końcu postanowił on jednak odłożyć na bok reżyserskie ciągoty i powrócić do tego, od czego zaczął filmową karierę. Czy nie zapomniał jak się gra? Czy potrafi jeszcze poruszyć widza swoimi aktorskimi umiejętnościami? Przekonajcie się sami w pierwszym zwiastunie thrillera Edge of Darkness.

Od ostatniej aktorskiej roli Mela Gibsona minęło kilka ładnych lat. W końcu postanowił on jednak odłożyć na bok reżyserskie ciągoty i powrócić do tego, od czego zaczął filmową karierę. Czy nie zapomniał jak się gra? Czy potrafi jeszcze poruszyć widza swoimi aktorskimi umiejętnościami? Przekonajcie się sami w pierwszym zwiastunie thrillera Edge of Darkness.

Można by rzec, że to powrót Mela Gibsona z okresu filmów Godzina zemsty i Okup - jego nowa rola przypomina mi właśnie połączenie postaci bezwzględnego Portera i zdesperowanego ojca Toma Mullena. Niektórzy mogą zarzucić mu brak oryginalności i powielanie schematów (niektóre miny w zwiastunie widzieliśmy już setki razy), ale to ostatnia rzecz, którą ja bym się w tym momencie przejmował. Historia sama w sobie jest na tyle ciekawa, że drobne powtórki aktorskie mi nie przeszkadzają.

Fabuła: Detektyw Thomas Craven musi zbadać nieoczekiwaną śmierć swojej córki-aktywistki. W trakcie śledztwa odkrywa on, że jego latorośl nie tylko prowadziła tajemnicze życie, ale także była zamieszana w rządowy spisek. I to ściąga na głowę detektywa agenta, który jest odpowiedzialny za pozbywanie się dowodów.

Edge of Darkness wyreżyserował Martin Campbell (Casino Royale). Scenariusz powstał na podstawie serialu telewizyjnego z 1985 roku. W rolach głównych występują Mel Gibson, Ray Winstone, Danny Huston i Bojana Novakovic. Amerykańska premiera planowana jest na 29 stycznia 2010.

edge of darkness
edge of darkness

Foto: Trailer Addict

Źródło: Trailer Addict

Udostępnij:
Komentarze (0)