Miniaturowe kamery dla szpiegów
Pamiętacie artykuły o miniaturowych kamerach ukrytych w zapalniczce albo w gumie do żucia? O pierwszym możecie przeczytać na tej stronie, a o drugim na tej stronie. Na rynku gadżetów systematycznie pojawiają się kolejne kamerki dla szpiegów zamontowane w najbardziej prozaicznym przedmiocie. Wystarczy zatem kilkaset złotych, by móc poczuć się jak James Bond. A może już każdy w dowolnej chwili jest w stanie nas nagrać bez naszej wiedzy?