Ministerstwo Finansów nie zamierza cenzurować internetu. Blokady serwisów bukmacherskich nie będzie

I całe szczęście. Usuwając nielegalnie działające serwisy bukmacherskie z polskiego Internetu, wcale nie pozbylibyśmy się prawdziwego problemu.

Ministerstwo Finansów nie zamierza cenzurować internetu. Blokady serwisów bukmacherskich nie będzie 1

„Ponieważ rząd nie obniży podatków i nielegalni internetowi bukmacherzy nie zarejestrują swojej działalności w Polsce, jedynym wyjściem do wyeliminowania szarej strefy jest zablokowanie dostępu do ich stron internetowych w naszym kraju” - mniej więcej tak przekonywał prawnik jednego z bukmacherów działających w Polsce legalnie, którego cytuje Dziennik Gazeta Prawna.

Co to oznacza? Tacy bukmacherzy są zarejestrowani w Polsce, a więc mogą prowadzić hazard w Internecie na terenie naszego kraju. Płacą za to dość wysoką cenę, bo aż 12% podatek od obrotów, czyli jeden z najwyższych w Unii Europejskiej.

Problem w tym, że to zagranicznej konkurencji nie wyeliminowało. Wciąż działają bukmacherzy, którzy podatków w Polsce nie płacą, bo są zarejestrowani za granicą. Teoretycznie nie powinni mieć do polskiego Internetu wstępu, co jest pokłosiem afery hazardowej.

Ministerstwo Finansów nie zamierza cenzurować internetu. Blokady serwisów bukmacherskich nie będzie 2

Tyle że mają i według legalnych bukmacherów zgarniają ponad 90% rynku. To oczywiste, że gracze wybierają nielegalne serwisy, skoro to na nich zarabiają więcej, nie musząc dzielić się z państwem 12% podatkiem.

Rozumiem, że legalnym bukmacherom to przeszkadza. Jakiś czas temu Mateusz Juroszek, prezes STS, przekonywał, że jego firma płaci wysoki podatek, męczy się z ZUS-em, podczas gdy nielegalni bukmacherzy działający w sieci takich problemów nie mają. To, niestety, nie fair.

Pytanie tylko, kto za taką sytuację jest odpowiedzialny. Nie jest tak, że nikt do Polski przyjść nie chce. Firmy z przyjemnością zarejestrowałyby swoją działalność, gdyby to im się tylko opłacało.

Hazard jak piractwo

Sytuacja podobna do tej z piractwem. Blokada zagranicznych serwisów wcale nie oznaczałaby, że wszyscy gracze przenieśliby się do stacjonarnych lub legalnie działających w sieci bukmacherów. Być może przestaliby grać, bo to by się nie opłacało.

Ministerstwo Finansów nie zamierza cenzurować internetu. Blokady serwisów bukmacherskich nie będzie 3

A każda cenzura mogłaby mieć swoje przykre konsekwencje. No bo skoro zablokowaliśmy nielegalnych bukmacherów, to czemu pozwalać na sprzedaż sklepom, które nie są zarejestrowane w Polsce i to nie tutaj płacą podatki? Albo pójść krok dalej: czemu nie blokować stron zagranicznych sklepów? Owszem, może i są tańsze dla polskiego klienta, ale przez to tracą rodzimi sprzedawcy.

To też, teoretycznie, logiczne, prawda? Ale szalenie absurdalne.

Wolność przede wszystkim

Internet, jeszcze, daje nam wolność wyboru. Możemy pójść tam, gdzie ktoś oferuje lepsze warunki. I nie mówimy tu tylko o prostych sklepach internetowych, ale też o bukmacherce. A że to wbrew prawu? Cóż, co do samej ustawy hazardowej można mieć sporo wątpliwości, tak samo jak do wysokości podatku od obrotu. To jest uczciwie i legalne, skoro to jedna z najwyższych stawek w Europie?

Ministerstwo Finansów nie zamierza cenzurować internetu. Blokady serwisów bukmacherskich nie będzie 4

Na szczęście żadnej blokady nie będzie, bo Ministerstwo Finansów rozsądnie skomentowało całą sprawę:

"W Polsce odbyły się dwie duże dyskusje dotyczące administracyjnego blokowania stron internetowych – pierwsza w związku z ustawą o grach hazardowych, a druga w związku z ACTA. Pokazały one, że polskie społeczeństwo ceni wolność dostępu do stron internetowych i nie akceptuje administracyjnych narzędzi blokowania stron internetowych”.

I choć rozumiem, że legalni bukmacherzy mogą być rozczarowani, to wolałbym, żeby swoją energię przeznaczyli na walkę o to, by rząd zmienił zdanie co do podatków. Na cenzurze daleko się nie zajedzie.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯