MSI FX620/720 i FR620/720 - nadciąga fala multimediów

MSI FX620/720 i FR620/720 - nadciąga fala multimediów
31.01.2011 18:30
MSI FX7xx (fot. MSI)
MSI FX7xx (fot. MSI)
Jacek Klimkowicz
Jacek Klimkowicz

Szukasz stylowego, nowoczesnego i wydajnego laptopa, dzięki któremu praca, nauka i rozrywka staną się przyjemnością? W takim razie warto zapoznać się z najnowszą ofertą firmy MSI, w której pojawiły się 4 ciekawe notebooki, idealne dla fanów multimediów.

Szukasz stylowego, nowoczesnego i wydajnego laptopa, dzięki któremu praca, nauka i rozrywka staną się przyjemnością? W takim razie warto zapoznać się z najnowszą ofertą firmy MSI, w której pojawiły się 4 ciekawe notebooki, idealne dla fanów multimediów.

Laptopy MSI FR620 i FX620 zostały wyposażone w 15,6" matryce o popularnej rozdzielczości 1366 x 768 pikseli, zaś ich więksi bracia, MSI FR720 i FX720, mają 17,3" wyświetlacze pracujące z natywnymi rozdzielczościami wynoszącymi 1600 x 900 pikseli. Wewnątrz znajdziemy procesory Intel Core i5 drugiej generacji w komplecie z szybką pamięcią DDR3 RAM i 250/320/500 GB dyskiem twardym.

MSI FX7xx (fot. MSI)
MSI FX7xx (fot. MSI)

Modele z linii FR będą korzystać ze zintegrowanych w CPU chipów Intel HD Graphics 3000, podczas gdy seria FX dostanie nieco szybsze GeForce'y GT 520M z 1 GB VRAM. Na pokładzie znajdziemy również moduły WiFi 802.11b/g/n i Bluetooth, gigabitowy LAN, napęd Blu-ray lub DVD i kamerka internetowa o rozdzielczości 720p.

MSI FX7xx (fot. MSI)
MSI FX7xx (fot. MSI)

Do tego dostajemy wysokiej jakości 4-kanałowe głośniki, 2 porty USB 3.0, wyjścia HDMI i VGA, 6-komorowy akumulator i garść autorskich technologii MSI, takich jak Turbo Battery+ (pozwala wydłużyć czas pracy na baterii) , Cinema Pro czy i-Charge (przyspiesza ładowanie przez USB).

Wszystkie laptopy pracują pod kontrolą preinstalowanych systemów Windows 7 Home Premium. Cen, niestety, nie ujawniono. Notebooki trafią do sprzedaży jeszcze w lutym.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)