Muzyka na Sylwestra ? jak zadbać o dobrą zabawę na domówce

Muzyka na Sylwestra ? jak zadbać o dobrą zabawę na domówce
30.12.2009 11:00
muzyka sylwester
muzyka sylwester
Sabina Stodolak
Sabina Stodolak

Organizujesz Sylwestra w domu? Współczuję! Jeśli jednak czujesz się na siłach podołać takiemu wyzwaniu, musisz zadbać w szczególności o odpowiednią oprawę muzyczną imprezy ? z muzyką bowiem bywają największe problemy i to często ona winna jest temu, że impreza okazuje się klapą.

Organizujesz Sylwestra w domu? Współczuję! Jeśli jednak czujesz się na siłach podołać takiemu wyzwaniu, musisz zadbać w szczególności o odpowiednią oprawę muzyczną imprezy ? z muzyką bowiem bywają największe problemy i to często ona winna jest temu, że impreza okazuje się klapą.

Styl muzyki

Nawet jeśli zapraszasz ludzi z podobnego środowiska, którzy się między sobą wszyscy znają, to i tak każdy ma własne preferencje muzyczne. Dobierając poszczególne utwory na imprezę zadbać więc musisz o to, by nie znalazło się tam zbyt dużo muzyki w jednorodnym, mniej popularnym stylu. Najbezpieczniej, muzykę jest przygotować według jednego z dwóch schematów:

  • **Sylwester ?w klimacie? **- jeśli organizujesz imprezę tematyczną, połowa muzyki powinna być z owym tematem powiązana. Przykładowo ? Sylwester meksykański = 4 godziny muzyki typu ?fiesta mexicana? + 4 godziny innych utworów w klimacie tego, co lubią Twoi goście. Taki zapas wystarczy do tego, by w razie potrzeby całość imprezy ?umeksykanić? bądź zrezygnować tego stylu na rzec ulubionych utworów gości.
  • Sylwester bez tematu ? aby każdemu uprzyjemnić pobyt u Ciebie poproś kazdego gościa by przyniósł na pendrivie (to narzędzie jest szeroko dostępne i nie będzie stanowić problemu) maksymalnie 4 ulubione kawałki (chyba że impreza jest naprawdę kameralna ? wtedy więcej, ale też przy mniejszej ilości gości, spory o muzykę są mniejsze). Połowa zapomni, więc nie będzie mogła mieć pretensji, druga połowa przyniesie, więc będziesz miał pewność, że są zadowoleni. Innym rozwiązaniem jest prośba o zrobienie listy on-line ulubionych utworów. Skorzystać można z wielu programów dostępnych bezpłatnie ? np. z drop.io(http://lajfmajster.pl/2009/01/14/dropio-bo-latwo-sie-dzielic) ? każdy zainteresowany może dodać swoje utwory, a jak tego nei zrobi, nie powinien mieć do nikogo pretensji. Przy takich listach zasada jest jedna ? musisz uwzględnić cudze oczekiwania.

Unikamy kłótni przy ?DJ-ce?

Zakładam, że nie zatrudniasz profesjonalnego DJ'a na imprezę a ?miksowanie? odbywa się za pomocą Winampa (zły wybór) Foobar'a,tworzenia listy utworów na YouTube lub innego narzędzia o podobnym przeznaczeniu. Efekt? Po dwóch godzinach imprezy, 1/3 gości przepycha się do komputera po to, by cichcem usunąć Twoją playlistę i wrzucić swoją ulubioną ?Czarną Mszę? lub ?Majteczki w kropeczki?. Dlatego najbezpieczniej jest wybrać jedną osobę i zrobić ją odpowiedzialną za muzykę. Ty i tak będziesz miał jako organizator sporo spraw na głowie (a chcesz się przecież jeszcze pobawić, a nie tylko podawać, sprzątać, pilnować i uspokajać sąsiadów), a wyznaczona osoba, poczuje się znobilitowana i będzie tym silniej dbać o to, by goście sie dobrze bawili. Zadbaj o to, by każdy wiedział przed imprezą kto odpowiada za muzykę.

Unikamy kłótni z sąsiadami

W dobrym tonie jest odwiedzić sąsiadów przed rozpoczęciem imprezy i powiadomić ich o tym, że i u nas będzie nieco głośniej niż zwykle. Dzięki temu będą mniej marudzić i zmniejszymy ryzyko wizyty pary smutnych panów w niebieskich mundurkach.

Przestrzeń do tańczenia

Nawet jeśli Twoi znajomi namiętnie słuchają KAT'a to i tak ich dziewczyny prędzej czy później zapragną się nieco powyginać ?na parkiecie?. Aby uniknąć rozlanego na dywanie wina, lądowania gości z impetem w sałatce majonezowej, tudzież sałatki majonezowej na suficie, lepiej wyznaczyć osobne pomieszczenie w którym będzie muzyka i tzw. ?dance floor?. Zadbaj o to, aby w tym pomieszczeniu nie było ani jedzenia, ani picia. Jeśli nie zaprosiłeś na imprezę stada dziewcząt, które w zwyczaju mają paradować na domówkach w szpilkach, lepiej też zwinąć dywan ? unikniesz w ten sposób częstych wypadków związanych z poślizgnięciem się na przesuwającym się dywanie. Jeśli kobiety upierają się przy szpilkach ? zostaw dywan. Lepsze dwie złamane (nie twoje) nogi, niż parkiet do cyklinowania.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)