My Little Pony jak film Michaela Baya

my-little-pony
my-little-pony
Ireneusz Podsobiński

08.05.2009 13:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Zapomnij o Upadłych... Powiedz nie dla Joe... Tego lata akcja chodzi na wszystkich czterech." Tak brzmi hasło reklamowe najnowszej ekranizacji zabawek firmy Hasbro - My Little Pony: Reign of Buttercup Sprinkles. Co prawda nie jest to kolejna produkcja Michaela Baya, ale reżyser Transformers by się tej produkcji nie powstydził. Sądzicie, że kucyki nie mogą być agresywne? Więc się nie zdziwcie, jeśli niedoceniony wróg będzie chciał pewnego razu przejąć panowanie nad światem.

"Zapomnij o Upadłych... Powiedz nie dla Joe... Tego lata akcja chodzi na wszystkich czterech." Tak brzmi hasło reklamowe najnowszej ekranizacji zabawek firmy Hasbro - My Little Pony: Reign of Buttercup Sprinkles. Co prawda nie jest to kolejna produkcja Michaela Baya, ale reżyser Transformers by się tej produkcji nie powstydził. Sądzicie, że kucyki nie mogą być agresywne? Więc się nie zdziwcie, jeśli niedoceniony wróg będzie chciał pewnego razu przejąć panowanie nad światem.

Zwiastun jest oczywiście parodią, co nie zmienia faktu, że w Hollywood wszystko jest możliwe.

Poniżej możecie obejrzeć making of zwiastuna. Najzabawniejsze jest to, że konie pomalowano naprawdę...

Źródło: /Film

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także