Jeśli myślicie, że rozpoznające ruch kontrolery konsoli Nintendo Wii to niezłe zabawki to poczekajcie aż zobaczycie MagicMouse. Za jej pomocą kontrola komputera będzie naprawdę wyglądała jak wygibasy Toma Cruise w Raporcie mniejszości. Nie jestem pewien czy wytrzymałbym fizycznie kontrolowanie czymś takim szybkiej gry, ale i tak już odkładam pieniądze w oczekiwaniu na start produkcji seryjnej.
Prototyp tego nietypowego kontrolera stworzyła grupa studentów Worcester Polytechnic Institute (WPI). Za 155 dolarów Christian Banker, Michael Cretella Jr., Jeff DiMaria, Jamie Mitchell i Jeffrey Tucker stworzyli myszkę 3D, która pozwala na kontrolowanie kursowa poprzez ruchy ręką. Podobnie jak w przypadku wspomnianych Wiilotów i tutaj możliwe jest robienie zoomu poprzez przybliżenie własnej ręki do wyświetlacza.
Magiczna myszka jest urządzeniem typu plug-and-play, nie wymaga dodatkowych sterowników. Z komputerem komunikuje się poprzez zwykły kabel USB. Urządzenie waży niecałe 10 gramów. Po jednym załadowaniu baterii pierścionek... znaczy myszka, ma działać nawet do dwóch tygodni.
Źródło i fot.: WPI[block position="inside"]4253[/block]