Na film czy do kina? [premiery 13 maja]

Strona głównaNa film czy do kina? [premiery 13 maja]
12.05.2011 19:47
Na film czy do kina? [premiery 13 maja]
Ireneusz Podsobiński
Ireneusz Podsobiński

Weekend przed nami, a tu zapowiadają deszcz, spadek temperatury... No tak, to typowe. W kinie temperatura także spada i wzrasta za sprawą pewnego księdza, polskich dramatów i śmiechawek, młodych niań, zarabiających niekoniecznie na pilnowaniu dzieci, oraz wojennej zawierusze. Komu jest gorąco, a komu zimno?

| Ksiądz 3D

Czy ktoś z Was naprawdę spodziewał się dobrego filmu po twórcy Legionu? Ta sama ekipa, oceny i dawka głupoty.

IMDb: już teraz 5.6/10, a to zaledwie niecałe 800 osób głosowało (*Legion *przy ponad 28 tys. głosów ma 5.0/10).

Rotten Tomatoes: 13 recenzji i wynik 15% (nawet *Legion *ma "aż" 18%).

Jeśli chcecie głośną i i mało emocjonującą akcję, która pozostawi Was z wrażeniem pustki w głowie, lepiej trafić nie mogliście. Osobiście wydaje mi się, że chyba nawet spacer w deszczu może być w tym przypadku ciekawszym przeżyciem. A 3D? Naprawdę o to pytacie?

381141268027686634
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/05/priest_ver10.jpg)

| Bejbis

Jaki krył się zamysł przy wymyślaniu polskiego tytułu filmu The Babysitters? Miała to być jakaś pokrętna aluzja, jakoby tytułowe bohaterki same były jeszcze dziećmi? Czy może dystrybutor chciał zwabić mało rozgarniętych fanów Lejdis? Jeśli to drugie, to próba naprawdę żenująca, bo nie dość, że tematyka zgoła inna, to jeszcze mamy do czynienia z dramatem (z 2007 roku!), a nie komedią (choć pisze się o czarnej komedii). Ale kuszący plakat i znajomy tytuł zrobią swoje. Dorzućmy do tego chwytliwy tagline "Amerykańskie galerianki" oraz sprecyzowany target "W kinach po maturze" i sukces za sprawą rozpalonych hormonami nastolatków gwarantowany. Czyżby? Sam jestem ciekaw, czy kampania reklamowa się powiedzie, bo oceny bynajmniej zachęcające nie są: IMDb 5.9/10, RT 31%. Krytycy zarzucają przede wszystkim zbytnią dosłowność. Według wielu z nich film miał potencjał, aczkolwiek skończyło się na brudnych fantazjach facetów z przedmieścia. Mało pouczające, co najwyżej ordynarne.

381141268027883242
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/05/bejibis.jpg)

| Rodzime kino

Zobacz: Lincz

Chyba każdy z Was słyszał o tragicznych wydarzeniach we Włodowie. Kwestią czasu było nakręcenie filmu na ten temat. Jak by tego było mało, reklamuje go sam Sławomir Sikora, czyli człowiek, który zainspirował twórców Długu. Czy będziemy mieli do czynienia z równie dobrym dramatem?

Recenzje po pierwszych pokazach są dość podobne. Brutalny realizm, wyraźny podział na czarne i białe oraz dobre aktorstwo - wszystkie te elementy można uznać zarówno za wady, jak i zalety. Jeśli ktoś spodziewał się historii, która zaprezentuje "racje" obu stron, zapewne wyjdzie zniesmaczony. Każdy, kto liczy na chwytające za gardło kino, nie powinien być rozczarowany.

Zapomnij: Milion dolarów

Tagline "Tylko dens dziś ma sens" mówi sam za siebie... Na dowód zwiastun. Dziękuję za uwagę.

381141268028341994
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/05/lincz.jpg)
381141268028407530
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/05/miliondolarów.jpg)

| Armadillo - wojna jest w nas

Amerykanie nakręcili Wojnę Restrepo, Duńczycy zaś Armadillo. Oba dokumenty traktują o wojnie w Afganistanie, ale z oczywistych powodów koncentrują się na innych wojskach koalicji. Najwyraźniej jednak obie produkcje to prawdziwy i mocny zapis wydarzeń, o czym świadczą dobre oceny: IMDb 7.8/10, RT 89%. Mimo że to dokument, duński film trzyma w napięciu, emocjonuje akcją z samego środka strefy wojny, a także porusza przeżyciami chłopców, którzy zostali wrzuceni w środek piekła.

381141268028604138
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/05/armadillo.jpg)

Foto: Impawards, Filmweb

Udostępnij:
Komentarze (0)