Na film czy do kina? [premiery 5 sierpnia]

Na film czy do kina? [premiery 5 sierpnia]
Ireneusz Podsobiński

03.08.2011 21:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nadchodzący weekend zapowiada się bardzo efektownie. Na duże ekrany wchodzą dwa blockbustery – w jednym superheros daje popalić nazistom podczas II Wojny Światowej, w drugim małpy szykują się do rewolucji. Ponadto ulubiony temat polityków (polowanie na agentów SB) oraz kilka innych europejskich produkcji.

| Captain America: Pierwsze starcie

W Captain America pokładałem najmniejsze nadzieje, a tymczasem okazuje się, że może to być jedna z najlepszych ekranizacji komiksu w tym roku. Widzowie i krytycy są tutaj zaskakująco zgodni – IMDb 7.6/10, Rotten Tomatoes 78%.

Jak film prezentuje się na tle innych tegorocznych superbohaterów?

X-Men: Pierwsza klasa – IMDb 8.0/10, RT 86%

Thor – IMDb 7.4/10, RT 77%

Green Lantern – 6.2/10, RT 26%

Jak więc widać, Joe Johnston nie ma się czego wstydzić. Najwyraźniej wyciągnął wnioski po słabym Wilkołaku i podszedł do franczyzy w odpowiedni sposób. Według recenzji Captain America jest solidnym kinem akcji w starym stylu. Film nie jest mroczny (a czy któraś ekranizacja komiksu Marvela była?), nie jest skomplikowany, za to bawi jak przystało na letni blockbuster. Innymi słowy, przyjemna mieszanka kina wojennego z filmem o superbohaterze, która nie stara się być niczym więcej.

Zaś w kwestii 3D. Jeśli nie musicie, możecie darować sobie trójwymiarowy seans. Jeśli nie macie innej możliwości, nie będziecie zbytnio cierpieć. Co prawda nie ma tutaj zbyt wiele efektów „przed ekranem”, ale przynajmniej głębia jest zaskakująco dobra jak na postprodukcyjną konwersję, a i okulary nie przyciemniają za bardzo obrazu.

Obraz
© [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/08/captain_america_the_first_avenger_ver6.jpg)

| Geneza planety małp

Równie zaskakujące oceny zbiera prequel sagi o planecie małp. Z jednej strony mamy pięć recenzji na IMDb z przedpremierowych pokazów, których średnia ocen wynosi zaledwie 5.2/10, z drugiej zaś opinie krytyków na Rotten Tomatoes, którzy z siedmiu recenzji wygenerowali 86%. Komu zatem wierzyć?

Plusy:

  • mądry thriller sci-fi dla dorosłych
  • ekscytujący, dramatyczny i „niezwykle ludzki”
  • stawia kilka moralnych pytań
  • jeden z najlepszych filmów tego lata
  • fantastyczne efekty i świetny Andy Serkis w roli Cezara
  • respektuje oryginał z 1968 roku

Minusy:

  • nudne postaci
  • dziurawy scenariusz
  • wyraźne ograniczenia kategorii PG-13

W gruncie rzeczy minusy były do przewidzenia. Pytanie tylko, czy wpływają one faktycznie tak negatywnie na odbiór filmu jako czystej, letniej rozrywki?

A przed seansem rzućcie okiem na komiksowy prolog.

Obraz
© [źródło](http://niezlekino.pl/images/2011/08/rise_of_the_planet_of_the_apes__ver2_xlg.jpg)

| To i owo

*Kret *(zwiastun) – bo Polacy lubią rozdrapywać i oskarżać. Nie żebym miał coś do karania winnych współpracy z SB, ale czy naprawdę musimy robić z tego taki cyrk w mediach? Dlaczego ostatnio o tym ucichło? Bo ludziom zwyczajnie zbiera na wymioty. I ten film ma coś pod tym względem zmienić?

Fryzjerka (zwiastun) – nie jest to Zohan, ale akurat to trudno uznać za wadę. Ocena: IMDb 6.5/10

Misja kadrowego (zwiastun) – bo życie kadrowego to ciężki kawałek chleba. Oceny: IMDb 6.8/10, Rotten Tomatoes 73%

Prawdziwa miłość (zwiastun) – Bonnie i Clyde po francusku. Ocena: IMDb 6.3/10

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)