Nadchodzi komunikacyjny Armagedon

skype-no-more
skype-no-more
Jakub Tabaczewski

31.12.2010 21:00, aktual.: 11.03.2022 12:30

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dopiero co pisałem Wam o technicznych kłopotach Skype'a podczas świąt, a już pojawił się kolejny problem. Tym razem można mówić o czymś poważniejszym niż chwilowa awaria, ponieważ bariera komunikacyjna została stworzona z inicjatywy władzy ustawodawczej.

Dopiero co pisałem Wam o technicznych kłopotach Skype'a podczas świąt, a już pojawił się kolejny problem. Tym razem można mówić o czymś poważniejszym niż chwilowa awaria, ponieważ bariera komunikacyjna została stworzona z inicjatywy władzy ustawodawczej.

Który kraj zrobił noworoczny prezent swoim obywatelom w postaci zbanowania Skype'a? Oczywiście Chiny! Dziennik People's Daily donosi o zdelegalizowaniu przez chińskie Ministerstwo Przemysłu i Informatyki prawie wszystkich usług VoIP w kraju. Co to oznacza w praktyce?

W Chinach monopol na oferowanie takich usług pozostawiono kontrolowanym przez państwo spółkom Unicom, Telecom i państwowemu partnerowi - firmie Tom.com. Należy zatem pamiętać, że wybierając się na wycieczkę do Państwa Środka, nie będziemy mieli możliwości pogadania ze znajomymi chociażby poprzez wspomnianego Skype'a.

Warto zauważyć, że to nie pierwszy raz, kiedy Chiny blokują usługi typu Voice over IP. Ostatni taki przypadek zanotowano w 2006 roku. Blokada została częściowo zniesiona w 2008 r. "na potrzeby" Olimpiady w Pekinie. Ciekawe, kiedy nadarzy się kolejna "okazja", która znowu choć trochę otworzy Chiny na świat.

Źródło: fastcompany.com

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)