Najbardziej skomplikowane zegarki świata [cz. 1]

Najbardziej skomplikowane zegarki świata [cz. 1]
19.02.2013 16:00
Najbardziej skomplikowane zegarki świata [cz. 1]
Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński

Współczesny zegarmistrz konstruktor to człowiek o niebywałej liczbie talentów: inżynier, matematyk, rzemieślnik, artysta. Czym jest dzisiaj sztuka zegarmistrzostwa? Wyobraźcie sobie zegarek mechaniczny napędzany zwykłą sprężyną, mający kilkanaście funkcji! Oto najbardziej skomplikowane zegarki świata.

Współczesny zegarmistrz konstruktor to człowiek o niebywałej liczbie talentów: inżynier, matematyk, rzemieślnik, artysta. Czym jest dzisiaj sztuka zegarmistrzostwa? Wyobraźcie sobie zegarek mechaniczny napędzany zwykłą sprężyną, mający kilkanaście funkcji! Oto najbardziej skomplikowane zegarki świata.

Calibre 89

Manufaktura Patek Philippe jest powszechnie uważana za czubek piramidy prestiżu i sztuki zegarmistrzowskiej. Została założona w 1893 r. przez polskiego biznesmena Antoniego Patka i francuskiego zegarmistrza Adriena Philippe'a. Przez ponad sto lat swojej działalności firma stała się kuźnią niesamowitych talentów zegarmistrzowskich i niepowtarzalnych mechanizmów.

390144232327098101

Najbardziej skomplikowany zegarek świata powstał w 1989 r. w ramach obchodów rocznicowych firmy. Jego opracowanie zajęło inżynierom i zegarmistrzom ponad 5 lat, a złożenie mechanizmu w całość i zamknięcie w kopercie ponad 4 lata. W sumie powstały 4 zegarki kieszonkowe z mechanizmem Calibre 89. Jeden z nich znajduje się w muzeum Patek Philippe.

Calibre 89 zawiera 33 komplikacje i około 18 funkcji (w zależności, co uznaje się za funkcję). Wśród nich są między innymi fazy Księżyca, wskaźnik roku przestępnego, rezerwa chodu, termometr (!), data Wielkanocy do 2018 r. (po tym roku konieczna będzie modyfikacja mechanizmu w manufakturze), godzina wschodu i zachodu słońca w Genewie, równanie czasu, mapa nieba i szereg standardowych funkcji spotykanych w typowych zegarkach mechanicznych.

390144232327294709

Zegarek waży ponad 1 kg i wyceniany jest obecnie na około 6 mln dol. Łączna liczba elementów wykorzystanych do produkcji pojedynczego egzemplarza wynosi 1728, a wskazówek jest w sumie 24. W założeniach miał to być zegarek kieszonkowy, ale przy tej wadze i wielkości takie użytkowanie nie wchodzi w grę. W środowisku kolekcjonerów krąży plotka, że przez pewien czas wszystkie cztery egzemplarze znajdowały się w posiadaniu jednego człowieka. Więcej o samej manufakturze dowiecie się z filmu poniżej.

Franck Muller Aeternitas Mega 4

390144232327425781

Najtrudniejsze było zaprojektowanie (poza mechanizmem) blatu zegarka. Musiał on pomieścić wszystkie wskaźniki, wskazówki i okienka obsługiwanych funkcji, tak aby tworzyć sensowną i gustowną kompozycję i jednocześnie pasować do mechanizmu pod spodem, który również musiał podlegać restrykcjom miejsca.

Stosunkowo dużo miejsca zajmuje mechanizm tourbillon, czyli balans i mechanizm wychwytowy zaprojektowany tak, by niwelować efekty grawitacji na regulator chodu (w zwykłych zegarkach mechanicznych balans jest nieruchomy). Zwiększa to precyzję zegarka, a opóźnienia dobowe wynoszą maksymalnie pół sekundy.

Wyjątkowo kłopotliwą funkcją do implementacji był kurant wybijający melodię o określonej porze dnia. Ta komplikacja jest prostsza w implementacji, gdy koperta jest okrągła. Problem pojawił się, gdy trzeba było przystosować jej kształt do półkrągłości koperty Aeternitas Mega 4. Po roku prób dokonano tej sztuki i kurant pojawił się po lewej stronie mechanizmu.

390144232327687925

Mechanizm zegarka jest automatyczny, co oznacza, że nakręcany jest przez ruch wachnika, który z kolei pobiera energię z ruchów ręki. Napędem zegarka są dwie sprężyny. Pierwsza gwarantuje rezerwę chodu na 3 dni, a druga zasila kurant. Prawdziwym majstersztykiem jest mechanizm kalendarza. Wymaga on pojedynczej regulacji co 100 lat. Jedno z kół zębatych kalendarza wykona pełny obrót dopiero za 1000 lat. Fazy Księżyca są pokazywane z największą precyzją. Opóźnienie na pojedynczy miesiąc synodyczny wynosi jedynie 6,8 s.

Zegarek kosztuje 1,2 mln dol. Więcej informacji o tym cudzie inżynierii znajdziecie na tej stronie oraz w poniższym filmie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)