Najgroźniejsze okręty z uniwersum Gwiezdnych wojen. Które zobaczymy w Przebudzeniu Mocy?

Najgroźniejsze okręty z uniwersum Gwiezdnych wojen. Które zobaczymy w Przebudzeniu Mocy?
13.12.2015 20:32
Najgroźniejsze okręty z uniwersum Gwiezdnych wojen. Które zobaczymy w Przebudzeniu Mocy?

Jakiego sprzętu używały walczące strony w świecie Gwiezdnych wojen? Spośród wielu zabójczych maszyn wybraliśmy te, które dotychczas odegrały największą rolę.

TIE Fighter

TIE Fighter
TIE Fighter

Od czasu, gdy po raz pierwszy zasiadłem za jej sterami w przedpotopowym „Star Wars: TIE Fighter”, to moja ulubiona maszyna z całego uniwersum: kwintesencja prostego i użytecznego sprzętu, którym – mimo niezbyt efektownych osiągów – wygrywa się wojny.

Lekki, tani i przystosowany do masowej produkcji myśliwiec Imperium nie był równorzędnym przeciwnikiem dla X-Wingów. Wbrew pozorom wcale nie była to wada, a raczej efekt imperialnej doktryny: myśliwce TIE (Twin Ion Engine – podwójny silnik sonowy) nie miały działać samodzielnie, a operować w grupach z pokładów większych jednostek, stąd nie potrzebowały napędu hiperprzestrzennego ani podwozia, umożliwiającego lądowanie w przygodnych miejscach.

Prostota konstrukcji wymusiła również rezygnację z osłon energetycznych i systemu podtrzymywania życia, co zmuszało pilotów do korzystania ze skafandrów z własnym zapasem powietrza. Aletą myśliwca była za to wysoka prędkość i doskonała zwrotność. Okazał się również konstrukcją podatną na modyfikacje – na jego podstawie opracowano długą serię maszyn o różnej charakterystyce i przeznaczeniu.

X-Wing

X-Wing
X-Wing

Najbardziej znany myśliwiec Rebelii to maszyna, zaprojektowana z myślą o służbie we flocie Imperium. Gdy zespół konstrukcyjny z firmy Incom przeszedł na stronę Rebelii, dostarczył projekt ciężkiego myśliwca, z działkami laserowymi umieszczonymi na charakterystycznych skrzydłach w kształcie litery X i dwiema wyrzutniami torped protonowych.

X-Wing jest wyposażony w hipernapęd, co uniezależnia go od współdziałania z większymi maszynami. Za fotelem pilota znajduje się gniazdo na robota astronawigacyjnego, służącego również do diagnostyki i doraźnych napraw myśliwca. Poza napędem głównym posiada dodatkowy generator energii.

Jest również wyposażony w osłony energetyczne i systemy wykrywania, umieszczone w nosie maszyny. X-Wing jest kwintesencją doktryny Rebelii, przedkładającej jakość używanych maszyn nad ich ilością.

Sokół Millennium

Sokół Millennium
Sokół Millennium

Na pozór trudno uznać go za szczególnie groźną maszynę – został zbudowany przez Corellian Engineering Corporation jako lekki frachtowiec typu YT-1300, jednak ze względu na rolę, jaką odegrał (kto skutecznie ostrzelał myśliwiec Vadera?), bez wątpienia należy mu się miejsce w tym zestawieniu. YT-1300 ze względu na modułową konstrukcję cieszył się dużą popularnością – w zależności od potrzeb i posiadanych środków można było go w prosty sposób modyfikować.

Nie ominęło to egzemplarza, który Han Solo wygrał od Lando Calrissiana w sabaka. Maszyna znana jako Sokół Millennium doczekała się m.in. czteroosobowego kokpitu, dodatkowej wieżyczki z laserami, a także najszybszego w Galaktyce hipernapędu. Zgodnie z chronologią Gwiezdnych wojen statek, który zobaczymy w „Przebudzeniu mocy” będzie miał 96 lat!

Korweta koreliańska typu CR90

Korweta koreliańska typu CR90
Źródło zdjęć: © Fot. Starwars.wikia.com
Korweta koreliańska typu CR90

To typ okrętu wyjątkowo popularny w Galaktyce. Dzięki modułowej budowie można dostosować go do dowolnego rodzaju zadań. Korweta tego typu może służyć do przewożenia ciekłego paliwa, pełnić rolę luksusowej jednostki pasażerskiej albo transportować wojsko. W zależności od potrzeb może być nieuzbrojona, albo przenosić pokaźny zestaw turbolaserów, dział jonowych czy nawet ciężkiej artylerii laserowej dalekiego zasięgu.

Od sceny pościgu za maszyną tego typu, o nazwie własnej Tantive IV, rozpoczynają się „Gwiezdne wojny IV: Nowa nadzieja”. Na pokładzie Tantive IV ucieka księżniczka Leia z planami Gwiazdy Śmierci, które w przyszłości umożliwią zniszczenie dumy imperialnej floty.

Fregata typu Nebulon-B

Fregata typu Nebulon-B
Fregata typu Nebulon-B

Jednostki tego typu wchodziły w skład floty Imperium od początku jej istnienia, jednak zyskały na znaczeniu w związku z powtarzającymi się atakami Rebelii na konwoje zaopatrzeniowe. Używane do eskortowania transportowców korwety okazały się zbyt słabe, by sprostać ciężkim myśliwcom, dlatego do ochrony konwojów postanowiono wykorzystać cięższe i lepiej uzbrojone fregaty Nebulon-B.

Poza 12 turbolaserami i 12 działkami laserowymi, fregaty dysponują hangarem, mieszczącym dwie eskadry myśliwców TIE, a także dwoma emiterami promieni ściągających, pozwalających na pochwycenie jednostek wrogich lub uciekających w celu uniknięcia kontroli.

Okręt dysponuje śluzą, pozwalającą na przeprowadzenie abordażu, a na pokładzie znajdują się pomieszczenia pozwalające na przetrzymywanie 72 więźniów. Rozpowszechnienie okrętów tego typu zmusiło Rebelię do opracowania jeszcze cięższych myśliwców, czego efektem było pojawienie się B-Winga.

B-Wing

B-Wing
Źródło zdjęć: © Fot. Starwars.wikia.com
B-Wing

Następca przestarzałych Y-Wingów to ciężki myśliwiec szturmowy Rebelii, zaprojektowany przed Bitwą o Endor. Jego charakterystyczną cechą była zmienna geometria: układ skrzydeł i położenie kokpitu zmieniało się w zależności od aktualnych potrzeb i wykonywanego zadania.

Myśliwiec był uzbrojony w trzy działa jonowe, działo laserowe i dwie wyrzutnie torped protonowych. Potężne uzbrojenie i duża odporność na uszkodzenia sprawiały, że był doskonałą maszyną szturmową, jednak niezbyt dobrze sprawdzał się w walkach powietrznych ze zwrotnymi myśliwcami TIE.

TIE Interceptor

TIE Interceptor
TIE Interceptor

Udoskonalona wersja TIE Fightera powstała jako odpowiedź na pojawienie się cięższych, opancerzonych i silnie uzbrojonych X-Wingów. Choć nie był tak wszechstronny, jak maszyny Rebelii, to dobrze sprawdzał się w walce z myśliwcami.

Jego atutami były doskonała zwrotność i szybkość. W porównaniu z TIE Fighterem wzmocniono kadłub i poprawiono pole widzenia pilota. Rozbudowano również uzbrojenie, składające się z czterech dział laserowych. Widoczną na pierwszy rzut oka zmianą jest skośny kształt paneli słonecznych.

Myśliwce tego typu, często z dodatkowymi przeróbkami, jak dodatkowe osłony czy hipernapęd, były osobistymi maszynami niektórych wyższych dowódców Imperium.

Krążownik kalamariański MC80

Krążownik kalamariański MC80
Źródło zdjęć: © Fot. Starwars.wikia.com
Krążownik kalamariański MC80

Okręty tego typu zostały zaprojektowane przez Kalamarian jako statki eksploracyjne i kolonizacyjne. Po zajęciu planety Dac przez Imperium, część okrętów uciekła, zasilając flotę Rebelii, której brakowało dużych jednostek, zdolnych stanowić przeciwwagę dla Gwiezdnych Niszczycieli.

Okręty te zostały następnie przebudowane – modernizacja obejmowała nie tylko montaż uzbrojenia i osłon, ale przede wszystkim dostosowanie wyposażenia do obsługi przez załogi, składające się z ras, które – w przeciwieństwie do Kalamarian – nie mają oczu bo bokach głowy.

Krążowniki kalamariańskie miały 1200 metrów długości, a ich hangar mieścił 3 dywizjony myśliwców. Uzbrojenie składało się z 48 baterii turbolaserów i 20 baterii dział jonowych. Wyjątkiem był krążownik Home One, będący flagowym okrętem admirała Ackbara, zdolny do przenoszenia nawet 10 dywizjonów myśliwców.

Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial

Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial
Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial

Gwiezdne Niszczyciele to klasa potężnych okrętów kosmicznych, których produkcję rozpoczęto w ostatnich latach Republiki. Wśród licznych typów najlepiej rozpoznawalny jest Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial (istniały wersje I i II różniące się wyposażeniem) będący podstawową, ciężką jednostką floty Imperium.

Okręt ma długość 1600 metrów i 36 tys. ton ładowności, a jego załogę stanowi około 37 tys. osób. Został wyposażony w hangar, zdolny do przyjęcia jednostek o długości do 150 metrów. Przenoszona standardowo grupa lotnicza liczy 6 dywizjonów po 12 maszyn. W zwiastunach „Przebudzenia mocy” widzimy wrak gwiezdnego niszczyciela Inflictor, którego dowódca, Ciena Ree, broniąc się przed abordażem skierowała okręt w stronę powierzchni planety Jakku.

[polldaddy]9229761[/polldaddy]

W artykule wykorzystałem informacje z serwisów Sluis Van, Ossus i Star Wars Databank.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)