Najlepsze gry na PlayStation Mobile [cz. 3]. Spluwy, samuraje i zombiaki

Strona głównaNajlepsze gry na PlayStation Mobile [cz. 3]. Spluwy, samuraje i zombiaki
31.01.2013 16:53
Najlepsze gry na PlayStation Mobile [cz. 3]. Spluwy, samuraje i zombiaki
Redakcja Gadżetomanii
Redakcja Gadżetomanii

W ostatnim odcinku naszego minicyklu trochę męskich rozrywek: strzelanie z rewolwerów i ciachanie samurajskimi mieczami. A na deser: zabawa w berka... ze stadem zombiaków.

W ostatnim odcinku naszego minicyklu trochę męskich rozrywek: strzelanie z rewolwerów i ciachanie samurajskimi mieczami. A na deser: zabawa w berka... ze stadem zombiaków.

Gry z oferty PlayStation Mobile działają zarówno na konsolach PS Vita, jak i wybranych tabletach (Sony Tablet P i S) oraz smartfonach (modele serii Xperia) – pełną listę kompatybilnych urządzeń znajdziecie na 

No tak. Żadnego zestawienia gier nie można nazwać kompletnym, jeśli nie pojawi się w nim jakiś tytuł z zombiakami. Również w usłudze PlayStation Mobile znalazło się dla nich miejsce.

Pomysł jest prosty: widzimy fragment miasta, po ulicach łażą dziesiątki zombiaków. Chodzi o to, by załatwić ich jak najwięcej, zużywając jak najmniej kul. Jesteśmy w bezpiecznej odległości i celujemy ze snajperki, a naboje oszczędzamy dzięki temu, że gdy jeden zombiak wybucha, rani też te, które znajdują się w jego pobliżu.

A potem robi się coraz ciekawiej, bo trzeba walczyć z przeciwnikami różnego rodzaju. Na przykład zombiak trzymający spluwę po ustrzeleniu sam oddaje jeszcze kilka strzałów na oślep, nim padnie na ziemię, innym razem wylewa się kwas... Dużo, dużo fajnego kombinowania.

OMG-Zombies to gra potwornie krwawa (PEGI 16), a na dodatek zastosowano w niej patent znany choćby z filmu "Sin City": wszystko jest czarno-białe, tylko niektóre elementy (w tym wypadku krew właśnie) zyskały kolor.

Jedyny problem jest taki, że zombiaki poruszają się totalnie losowo. W związku z tym zdarzają się sytuacje, że nie da się osiągnąć upragnionego kombosa i trzeba restartować poziom.

Cena: 12 zł

2. Samurai Beatdown

Najpierw w oczy rzuca się śliczna, kreskówkowa oprawa. Cieszą ładne animacje, urzekają projekty lokacji i postaci. Wiecie, to taki świat, w którym opowieści o samurajach mieszają się z magią. A skoro są samuraje, to wiadomo, czego można się spodziewać po rozgrywce: dużo, dużo walki z użyciem miecza.

Tyle że tutaj walczy się w rytm muzyki. Właśnie zadanie ciosu w odpowiednim momencie jest największym wyzwaniem i na tym trzeba się skupić (w ogóle nie steruje się postacią).

Gra jest przy tym tak taniutka, że naprawdę głupio by było nie spróbować.

Cena: 4 zł

3. Gun Commando

Myśleliście, że skończymy przegląd i nie pojawi się w nim ani jedna strzelanina z widokiem z perspektywy pierwszej osoby? Nie ma szans. I taki tytuł znalazł się w PlayStation Mobile. Co ważne, całkiem zabawny.

Mimo że poruszamy się oczywiście w trzech wymiarach, otoczenie i przeciwnicy wyglądają, jakby byli zrobieni z dużych pikseli. Ciekawy styl graficzny połączono z oldskulową rozgrywką. Zresztą czego się można było spodziewać, skoro bohater imieniem Jack sprawia wrażenie, jakby jego idolami byli Duke i Max Payne...

Gra nawet nie próbuje udawać, że ma cokolwiek wspólnego z realizmem. Ani nawet że jest choć w najmniejszym stopniu poważna. To bardzo uczciwe podejście.

Cena: 12 zł

4. Twist Pilot

Znamy to dobrze z innych gier: trzeba tak przemknąć przez poziom, by niczego nie dotknąć. A labiryntowe korytarze bywają bardzo, bardzo wąskie. Tutaj podano taką rozgrywkę w karykaturalnej oprawie na 72 poziomach.

Jedyne, co mnie denerwowało, to to, że przy grze można się napocić, bo zamiast po prostu wskazać kierunek, w którym sympatyczny, podłużny, czerwony (i nieco zagubiony, oceniając po spojrzeniu) bohater powinien się przemieścić, trzeba mazać paluchem całą trasę, jaką ma do pokonania. Na szczęście rozgrywka jest na tyle urozmaicona, a plansze pełne fajnych bonusów, że da się to wytrzymać. Choć ja musiałem robić sobie częste przerwy, by dać odpocząć palcom.

Cena: 15 zł

5. Still Life

Po tych wszystkich emocjach, wybuchach, strzelaninach i atakach zombiaków przyszedł czas na coś relaksującego. Still Life to produkt z pogranicza gry i programu muzycznego, który odwoła się do tej bardziej artystycznej części twojej duszy. Upajamy się nastrojem takich scenerii jak ta powyżej i wydobywamy kolejne dźwięki. Tylko tyle i aż tyle.

Still Life polecam wszystkim, którzy potrzebują chwili wyciszenia.

Cena: 2 zł

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)