Najszybszy wózek inwalidzki świata

Najszybszy wózek inwalidzki świata
14.10.2010 20:00
Najszybszy wózek inwalidzki świata
Najszybszy wózek inwalidzki świata
Paweł Piejko
Paweł Piejko

Mania szybkości dotyczy nie tylko osób dosiadających kosiarki - również elektryczny wózek inwalidzki (tzw. skuter elektryczny) potrafi być demonem szybkości. Wystarczy parę modyfikacji - między innymi taka, aby przestał być elektryczny. Potem już można nim pędzić w nieznane...

Mania szybkości dotyczy nie tylko osób dosiadających kosiarki - również elektryczny wózek inwalidzki (tzw. skuter elektryczny) potrafi być demonem szybkości. Wystarczy parę modyfikacji - między innymi taka, aby przestał być elektryczny. Potem już można nim pędzić w nieznane...

Elektryczny skuter inwalidzki przeznaczony jest dla osób o stosunkowo niewielkich problemach ruchowych, zwykle podróżują nim po osiedlu na zakupy starsze panie i panowie. Takie urządzenie nie jest szczególnie drogie, można już z powodzeniem spotkać je na polskich osiedlach. Co by jednak o nim nie rzec, do najszybszych pojazdów świata nie należy. I może właśnie dlatego mobility scooter zainteresował Colina Furze, 31-letniego hydraulika ze Stamford w Wlk. Brytanii.

Najszybszy wózek świata
Najszybszy wózek świata

Przerobiony wózek inwalidzki uzyskał konkretny silnik spalinowy 125 cm3 z motocykla, umieszczony pod siedzeniem oraz 5 biegów. Jak donosi Daily Mail, twórcy już udało się rozpędzić wehikuł do imponującej prędkości 111 km/h! Zwykle maksymalna prędkość takiego pojazdu wynosi ok. 12 km/h.

Furze dowiedział się już u przedstawicieli Guinness World Records, jaką prędkość musiałby rozwinąć, aby stać się rekordzistą. Ponoć wystarczyłoby już 100 km/h, przy czym pojazd musi wyglądać jak zwyczajny wózek elektryczny. Colin ma więc tytuł w kieszeni!

No i nie zapominajmy, jak stylowo ten hydraulik wygląda, gdy mknie na swym wózku w tweedowej czapce. Życzymy powodzenia!

Źródło: thedesignblog

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)