Nękający nowożeńców Samuel L. Jackson na szczycie box-office

Nękający nowożeńców Samuel L. Jackson na szczycie box-office22.09.2008 11:00
Nękający nowożeńców Samuel L. Jackson na szczycie box-office
Piotr Guszkowski

Po weekendzie, który przyniósł aż trzy premiery z dochodami ponad 15 milionów dolarów, tym razem nastały kiepskie dni dla dystrybutorów: jedynie thrillerowi Lakeview Terrace udało się przekroczyć ten pułap (osiągnął wynik 15,6 miliona dolarów). To już trzynasta produkcja w dorobku Samuela L. Jacksona debiutująca na pierwszym miejscu amerykańskiego box-office.

Po weekendzie, który przyniósł aż trzy premiery z dochodami ponad 15 milionów dolarów, tym razem nastały kiepskie dni dla dystrybutorów: jedynie thrillerowi Lakeview Terrace udało się przekroczyć ten pułap (osiągnął wynik 15,6 miliona dolarów). To już trzynasta produkcja w dorobku Samuela L. Jacksona debiutująca na pierwszym miejscu amerykańskiego box-office.

W filmie Neila LaBute'a Jackson gra samotnego ojca - policjanta, który mianował się strażnikiem okolicy. Kiedy w sąsiedztwie pojawia się para nowożeńców, sprzeciwiający się międzyrasowym związkom mężczyzna zaczyna uprzykrzać im życie.

Na drugim miejscu uplasowali się bracia Coen z Tajne przez poufne: ich produkcja straciła aż 41% w stosunku do dochodów z zeszłego weekendu, ale 11,3 miliona dolarów wystarczyło, żeby wyprzedzić debiutującą na ekranach komedię Dziewczyna mojego kumpla z Kate Hudson (rozczarowujące 8,3 miliona dolarów).

380838234647052010

Niewiele gorzej poszło animowanemu Igorowi, który w pierwszy weekend wyświetlania zarobił 8 milionów dolarów (4 miejsce). Tuż za produkcją MGM znalazły się premiery zeszłego tygodnia - Righteous Kill (7,7 miliona) oraz Tyler Perry's The Family That Preys (7,5 milionów).

Ostatnia premiera tego weekendu, komedia Davida Koeppa Ghost Town zajęła ósme miejsce (5,2 miliona dolarów).

Foto: Screen Gems, Lionsgate

Źródło: ComingSoon.net

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)