Jak zobaczyłem to wideo, na chwilę autentycznie zaniemówiłem. Czasami się zastanawiam, co chodzi niektórym ludziom po głowie, że wymyślają takie rzeczy? Dalej we wpisie znajdziecie scenę z Milczenia owiec nie dość, że w wersji musicalowej, to jeszcze "zagranej" przez figurki Lego. Buffalo Bill nawet nie wiedział, że potrafi tak ładnie śpiewać. Ciekawe, czy Hannibal Lecter nie jest teraz zazdrosny?
Animacja: Peter Levin
Słowa i muzyka: Jon i Al Kaplan
Foto: Columbia
Źródło: Cinematical