Niezwykły wyczyn Polaka. Sebastian Kawa zdobędzie Mount Everest. Szybowcem!

Polski mistrz świata w szybownictwie wyruszył w Himalaje, aby ustanowić niezwykły rekord. Polak chce dokonać czegoś, czego nie osiągnął nikt przed nim i przelecieć szybowcem nad najwyższą górą świata. Jak chce tego dokonać?

Niezwykły wyczyn Polaka. Sebastian Kawa zdobędzie Mount Everest. Szybowcem! 1Schleicher ASH-25 - takim szybowcem Sebastian Kawa przeleci nad Mount Everestem
Łukasz Michalik

Polski mistrz świata w szybownictwie wyruszył w Himalaje, aby ustanowić niezwykły rekord. Polak chce dokonać czegoś, czego nie osiągnął nikt przed nim i przelecieć szybowcem nad najwyższą górą świata. Jak chce tego dokonać?

Sebastian Kawa to człowiek wielu talentów. Przed laty uprawiał żeglarstwo, zdobywając wielokrotnie tytuł mistrza Polski. Z czasem, na skutek zbiegu okoliczności, zmienił żagle na skrzydła. Doszło do tego, ponieważ po przekroczeniu osiemnastego roku życia aby startować dalej, musiał zmienić klasę jachtu, a w jego macierzystym klubie brakowało odpowiedniego sprzętu.

Odnoszący sukcesy zawodnik zmienił zatem jacht na szybowiec i… po raz kolejny zaczął odnosić sukcesy – wystarczy wspomnieć, że jako reprezentant Polski zdobył sześć razy tytuł mistrza świata w szybownictwie. Zostawmy jednak na boku jego dotychczasowe sportowe osiągnięcia – być może już niebawem Polak osiągnie sukces, na jaki nie zdobył się nikt przed nim i przeleci szybowcem nad najwyższą górą świata.

Po długich przygotowaniach Sebastian Kawa wyruszył wczoraj do Nepalu, gdzie – po pokonaniu licznych, biurokratycznych przeszkód ma zamiar w ciągu czterech tygodni trafić na pogodę odpowiednią do ustanowienia tego wyjątkowego rekordu.

Dlaczego przelot nad Mount Everestem jest tak wyjątkowy? W końcu najwyższa góra świata ma około 8850 metrów wysokości (około, ponieważ w użyciu są również pomiary różnicujące wysokość skalnego wierzchołka i znajdującej się na nim pokrywy ze śniegu i lodu), a rekord świata w wysokości lotu szybowcem został ustanowiony na pułapie niemal dwukrotnie wyższym.

O trudnościach, związanych z pionierskim przelotem nad Himalajami w wywiadach wspomina sam Sebastian Kawa. Chodzi przede wszystkim o brak miejsca do lądowania lub – po udanym lądowaniu – do bezpiecznego sprowadzenia szybowca z położonego gdzieś w górach lotniska.

Utrudnieniem jest również kierunek pasma górskiego – o ile np. położone południkowo Andy są wymarzonym miejscem do bicia szybowcowych rekordów, to Himalaje są ułożone równoleżnikowo, a wiatry wieją tam wzdłuż łańcuchów górskich, dlatego trudniej tam o prądy powietrza, które pomogłoby pilotowi chcącemu przelecieć w poprzek Himalajów.

Warto również zwrócić uwagę na ekstremalne warunki, w jakich przyjdzie spędzić pilotowi wiele godzin. Temperatura w kabinie spadnie do około -30 stopni, a kabina będzie musiała być przez cały czas wentylowana, aby nie zaparować. Jak stwierdził w jednym z wywiadów Sebastian Kawa:

[cytat]Będziemy latać kilka tysięcy metrów nad chmurami. Nawigacja w takich warunkach opiera się na technologii GPS. Mapa tutaj niewiele pomoże. Widoki będą bardzo dalekie. Liczymy na widoczność rzędu 200-300 km. Na 8000 metrów będziemy mogli zobaczyć całe Himalaje w każdą stronę i dużą część Tybetu.[/cytat]

Polski pilot wykorzysta do swojego rekordowego lotu szybowiec Schleicher ASH-25 – jedyną tego typu maszynę w Polsce. Jest to duży, dwumiejscowy szybowiec o bardzo dużej rozpiętości skrzydeł, wynoszącej aż 25 metrów - stąd możliwe problemy przy lądowaniu na górskich lotniskach, dostosowanych do niewielkich maszyn o rozpiętości do 20 metrów.

Niezwykły wyczyn Polaka. Sebastian Kawa zdobędzie Mount Everest. Szybowcem! 2
Schleicher ASH-25

Model, na którym Sebastian Kawa przeleci nad Mount Everestem został wyposażony w dodatkowy silnik, który jednak nie będzie używany podczas przelotu nad górami. Jego zadaniem jest jedynie umożliwić szybowcowi start o własnych siłach – chodzi o to, aby pilot nie był uzależniony od możliwości wynajęcia na miejscu samolotu holującego.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w ciągu kilku najbliższych tygodni możemy spodziewać się ustanowienia przez Polaka niezwykłego rekordu. Pozostaje sprawdzać najnowsze wieści na stronie pilota i trzymać kciuki!

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟