"Niskokosztowa bakteria plastikodajna"

"Niskokosztowa bakteria plastikodajna"
25.09.2008 08:16
"Niskokosztowa bakteria plastikodajna"
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

Pospolita E. coli, dobrze nam znana pałeczka okrężnicy, stała mieszkanka naszych jelit, która, jeśli jej trochę pofolguje ludzki system odpornościowy, zaczyna się dawać we znaki (co najczęściej objawia się rewelacjami w okolicach jamy brzusznej), została nieco "podrasowana" metodami inżynierii genetycznej przez naukowców z Genomatica Inc. Dzięki temu powstał szczep, który może produkować plastik.

Innowacja polega na tym, że do syntezy plastiku potrzeba jedynie  odrobiny cukru i wody, a nie oleju lub gazu.

Pospolita E. coli, dobrze nam znana pałeczka okrężnicy, stała mieszkanka naszych jelit, która, jeśli jej trochę pofolguje ludzki system odpornościowy, zaczyna się dawać we znaki (co najczęściej objawia się rewelacjami w okolicach jamy brzusznej), została nieco "podrasowana" metodami inżynierii genetycznej przez naukowców z Genomatica Inc. Dzięki temu powstał szczep, który może produkować plastik.

Innowacja polega na tym, że do syntezy plastiku potrzeba jedynie  odrobiny cukru i wody, a nie oleju lub gazu.

Na dodatek proces zachodzi w normalnych warunkach i nie ma potrzeby stosowania zwiększonego ciśnienia ani wyższej temperatury. Koszty wytworzenia bioplastiku schodzą mocno w dół. Do tego stopnia, że jego produkcja zaczyna być tańsza niż barszcz. A sam plastik można wytwarzać w ilościach odpowiadających zapotrzebowaniu garnizonu wojskowego na ów barszcz biwakowy oraz w warunkach porównywalnych do panujących w kuchni polowej. Czyli w wielkich zbiornikach - podobnych tym, w których z alg powstaje biopaliwo.

Zmodyfikowane bakterie produkują BDO, butanodiol. BDO wykorzystuje się do wytwarzania syntetyków, włókien oraz farmaceutyków i kosmetyków.

Nowym szczepem bakterii powinni poważnie zainteresować się hodowcy - nadchodzi bowiem czas, kiedy hodowla trzody chlewnej zaczyna być mniej opłacalna, niżeli produkcja bioplastiku. Ze skali makro przechodzimy w świat mikro - w przypadku hodowli szczepów bakteryjnych, i parafrazując przysłowie "Ziarnko to ziarnka...", komuś, kto zainwestuje w technologię hodowli bakterii wytwarzających plastik, poniesione nakłady mogą się zwrócić z zaskakująco wielką nawiązką.

Źródło: Inhabitat

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)