Niuch, niuch – gry i filmy do odczuwania nosem

Pomysł z efektami zapachowymi w kinie ma już kilkadziesiąt lat, ale od czasu do czasu wraca. Okazuje się, że nawet Microsoft nosił się z zamiarem wyposażenia Xboxa One w węchowe atrakcje.

Niuch, niuch – gry i filmy do odczuwania nosem 1Wtem!
Olga Drenda

Woń prochu, siarki, smoczych wyziewów albo palonych opon podczas grania? Wygląda na to, że byliśmy o krok od takich atrakcji. VentureBeat informuje, że Microsoft sporo zainwestował w prototyp pada do Xboxa One, wzbogacony o moduł zapachowy. „Wyposażyliśmy kontroler w małe dawki zapachów, które wydobywałyby się z niego, na przykład podczas sceny w dżungli byłoby czuć zapach roślinności”, mówił portalowi Zulfi Alam z zespołu pracującego nad nowym Xboxem.

Ostatecznie próby stworzenia pierwszej konsoli z efektami węchowymi spełzły na niczym, ale jak widać, pomysł ten wciąż brzmi dla niektórych atrakcyjnie (choć przecież całkiem sporo gier rozgrywa się w nieciekawym zapachowo otoczeniu – nie wiem, czy ktoś chciałby osobiście przekonać się o woniach wydzielanych przez zombie). Microsoft nie był specjalnie innowacyjny – sięgnął po pomysł z brodą, któremu nie udało się do tej pory zawojować rynku.

Niuch, niuch – gry i filmy do odczuwania nosem 2
Doświadczenie totalne © http://www.telepresenceoptions.com

Pierwsze filmy do odczuwania przez nos powstały pod koniec lat 50. Pewien rzutki inżynier, Hans Laube, skonstruował system o nazwie Smell-o-Vision, który w zamyśle miał otworzyć przed widzami nowy wymiar przeżyć i wrażeń. Podczas projekcji filmu w sali kinowej miały być emitowane zapachy odpowiadające danej scenie. Pierwszym i jedynym filmem nakręconym z myślą o Smell-o-Vision był „Zapach tajemnicy” z małą rólką Elizabeth Taylor, który zresztą przepadł z kretesem. Widzowie narzekali na irytujący syk dobywający się z siedzeń (tam znajdowały się urządzenia do emisji zapachów), a do widzów na balkonie wonie docierały z opóźnieniem, kiedy właściwa scena już minęła.

Przez krótką chwilę w Hollywood trwał jednak wyścig o nosy widzów. Producent konkurencyjnego systemu, AromaRama, zainwestował w film podróżniczy o Chinach wzbogacony efektami zapachowymi. Publiczność miała przekonać się, jak pachną tamtejsze łąki, jakich aromatów spodziewać się po prawdziwej chińskiej restauracji, a nawet powąchać na odległość tygrysa. „Zapachowe filmy zostaną z nami już na dobre”, pisała w entuzjastycznym tonie gazeta „The World Telegram Sun”, jednak innym krytykom, a co najważniejsze widzom pomysł ten nie przypadł do gustu. Aromatyzowane filmy stały się w końcu synonimem głupiego pomysłu – w roku 2000 magazyn „Time” umieścił je na liście najgorszych wynalazków świata.

Okazuje się jednak, że pomysł ten wciąż nie daje spokoju wynalazcom. Mało tego – filmy dla nosa cieszą się pewną popularnością w Azji. „Podróż do Nowego Świata” Terrence’a Malicka w japońskich kinach była uatrakcyjniona efektami zapachowymi w siedmiu scenach filmu. W tym samym kraju powstał niedawno monitor wyposażony w małe wentylatory, które w odpowiednim momencie uruchamiają się i rozpylają wokół zapach z żelowego wkładu. Z kolei Koreańczycy poszli jeszcze o krok dalej. W Seulu otwarto kino 4D, w którym można spodziewać się nie tylko sensacji dla nozdrzy, ale też baniek mydlanych z sufitu, wiercących się krzeseł, opryskania wodą lub delikatnego ciosu w okolice nerek, wymierzanego widzowi przez fotel. Niektórzy skarżą się na mdłości, ale podobno większość widowni jest zadowolona.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯