No More Heroes 2: ulepszenia w otwartym świecie, AI wrogów, silniku fizyki

Strona głównaNo More Heroes 2: ulepszenia w otwartym świecie, AI wrogów, silniku fizyki
16.06.2009 15:17
travis
travis
Mateusz Gajewski
Mateusz Gajewski

No More Heroes jest jedną z ciekawszych propozycji na Wii. Gdy zapytamy fanów tej gry jakie są jej najlepsze strony to najwięcej odpowiedzi koncentruje się wokół postaci Travisa, otwartego świata gdy i niesamowitych możliwości świetlnej katany. Studio Suda 51 przygotowuje już kolejną część gry, o podtytule Desperate Struggle.

Wiemy już, że tytuł ukaże się jedynie na Wii. Dziś poznamy kilka nowych szczegółów dotyczących tej produkcji.

No More Heroes jest jedną z ciekawszych propozycji na Wii. Gdy zapytamy fanów tej gry jakie są jej najlepsze strony to najwięcej odpowiedzi koncentruje się wokół postaci Travisa, otwartego świata gdy i niesamowitych możliwości świetlnej katany. Studio Suda 51 przygotowuje już kolejną część gry, o podtytule Desperate Struggle.

Wiemy już, że tytuł ukaże się jedynie na Wii. Dziś poznamy kilka nowych szczegółów dotyczących tej produkcji.

No More Heroes 2: Desperative Struggle:

  • pojawi się głębszy (lecz nie za głęboki) scenariusz
  • Travis będzie walczył z większą liczbą assassinów w celu pomszczenia swoich przyjaciół (i zadowolenia Sylvii)
  • wciąż będzie tak głupi jak do tej pory
  • będzie więcej walk z bossami
  • mecze rankingowe nie zawsze będą walkami 1 na 1
  • pojawi się wsparcie technologi MotionPlus
  • miasto Santa Destroy zostanie przejęte przez korporację Pizza Bite
  • system walki będzie sprawiał sporo radości graczom
  • pojawi się więcej opcji w pokoju hotelowym Travisa
  • Travis dalej będzie się przemieszczał po mieście za pomocą swojego motocykla
  • blondynka z trailera ma być wielką fanką Travisa, zostanie assassinem aby się z nim spotkać

No More Heroes 2 pojawi się w 2010 roku. Osobiście mam nadzieję, że producenci pozostawią w grze nietypowy sposób zapisywania stanu gry (Travis zdejmuje portki, siada na sedesie i ... gra się zapisuje).

Udostępnij:
Komentarze (0)