Nocleg pod wodą

Strona głównaNocleg pod wodą
10.03.2010 09:00
Nocleg pod wodą
Sabina Stodolak
Sabina Stodolak

Nie jestem szczególną fanką luksusowych hoteli – wychodzę z założenia, że zwiedzając nowy rejon, można znacznie lepiej spożytkować fundusze niż na wygodne łóżko (np. zobaczyć ciekawe miejsca czy spróbować lokalnej kuchni). Są jednak na tym świecie takie hotele, w których nocleg musi być prawdziwą przygodą i wyjątkowym doznaniem – to hotele podwodne. Na taki nocleg można się pokusić – zwłaszcza, że aby mieć fantastyczne przeżycia wcale z hotelu wychodzić nie trzeba.

Nie jestem szczególną fanką luksusowych hoteli – wychodzę z założenia, że zwiedzając nowy rejon, można znacznie lepiej spożytkować fundusze niż na wygodne łóżko (np. zobaczyć ciekawe miejsca czy spróbować lokalnej kuchni). Są jednak na tym świecie takie hotele, w których nocleg musi być prawdziwą przygodą i wyjątkowym doznaniem – to hotele podwodne. Na taki nocleg można się pokusić – zwłaszcza, że aby mieć fantastyczne przeżycia wcale z hotelu wychodzić nie trzeba.

381010022970441450
Źródło zdjęć: © [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/03/julesundersealodge.jpg)

Pierwszym podwodnym hotelem, który otworzył jeszcze w 1986 roku swoje podwoje dla turystów jest Jules’ Undersea Lodge na Florydzie. Może obecnie hotel nie zachwyca już infrastrukturą, a konieczność przejścia trzy godzinnego kursu nurkowania zanim znajdziemy się w pokoju hotelowym ponad 6 metrów pod powierzchnią wody niektórych odstrasza, ale i tak hotel może pochwalić się ciągłym obłożeniem i znakomitymi gośćmi (bywał tu np. Steven Tyler). W hotelu, goście znajdą wszystko co niezbędne do miłego wypoczynku – nie trzeba więc często wypływać na powierzchnię. Ceny od 375$ za osobę.

Kolejna propozycja to Posejdon Resort zlokalizowany na Fiji. Hotel składający się z 22 apartamentów, z których każdy ma mieć widok na ocean (a raczej pod jego powierzchnię) o kącie widzenia 270° jeszcze nie jest skończony. Plany otwarcia hotelu co chwilę się zmieniają – ale można już rezerwować pokoje w cenie 30.000 $ (dwie osoby na tydzień), na bliżej nieokreśloną przyszłość. Zanim więc będziemy mogli odwiedzić Fiji i ten dość niezwykły hotel, możemy przyjrzeć się temu, jak będzie wyglądał „od środka”.

1,200 Square Feet Under the Sea

Oczywiście wszelkie nowoczesności hotelowe to również Dubaj. Hydropolis ma być najbardziej nowoczesnym, największym i w ogóle naj, naj, naj hotelem, który pozwoli na obserwację morskiego życia. 220 pokoi hotelowych w kształcie przezroczystych baniek umieszczonych ponad 20 metrów pod powierzchnią oceanu ma zapewnić niezwykłe wrażenia. Ma, bo hotel również ma problemy z otwarciem się w terminie.  Nad powierzchnią wody powstać ma sala koncertowa, balowa a sam hotel ma być wyjątkowo luksusowy. Tak luksusowy, że nie wiadomo jeszcze ile będzie kosztował nocleg (plotka głosi że około 6.000$ za noc).

Extended Hydropolis Trailer

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz – czy taka ilość światła i ciepła, które siłą rzeczy będzie wydobywało się z hotelu nie sprawią, że ryby i wszelkie żyjątka, które chcemy podczas takiego pobytu obserwować, nie przeniosą się w jakieś bardziej spokojne miejsce… Z drogiej strony, skoro Dubaj może wydawać setki tysięcy na sztuczne deszcze, by (głównie turystom) zapewnić bardziej przejrzyste powietrze, to może również projektanci hotelu mają koncepcję na to, jak przekonać rybki do tego, by nie odpływały w siną dal.

I co? Pomieszkalibyście niczym Kapitan Nemo pod wodą choć przez parę dni?

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)