Nowa reklama Microsoftu łamie prawo, bo tak jest wygodniej? [akt.]

Na ulicach San Francisco pojawiły się nielegalne reklamy Microsoftu. Przedstawiciele firmy twierdzą, że nie wiedzą, skąd się tam wzięły. Wiele jednak wskazuje na to, że mogły zostać umieszczone z rozmysłem.

Nowa reklama Microsoftu łamie prawo, bo tak jest wygodniej? [akt.] 1Graffiti (Fot. Flickr/youkneeon/Lic. CC by)
Przemysław Muszyński

Na ulicach San Francisco pojawiły się nielegalne reklamy Microsoftu. Przedstawiciele firmy twierdzą, że nie wiedzą, skąd się tam wzięły. Wiele jednak wskazuje na to, że mogły zostać umieszczone z rozmysłem.

Pomysł kampanii jest dość typowy: Microsoft przygotował graffiti, które umieszczono na chodnikach w Nowym Jorku i San Francisco, sponsorował też  koncerty w obu miastach. Wszystko to w celu wsparcia Windows Phone'a 7.

Problem polega na tym, że w San Francisco taka forma reklamy jest nielegalna. Waggener Edstrom, odpowiedzialna za kampanię firma PR, w rozmowie z przedstawicielami władz wyparła się jakiejkolwiek wiedzy na temat tych działań.

Sytuacja jest kuriozalna, tym bardziej że reklamówki nie narysowały się na chodnikach same. Dlatego można przypuszczać, że działania są celowe. Jedyną karą przewidzianą dla autorów rysunków jest bowiem ich usunięcie (lub pokrycie kosztów).

Coś takiego może odstraszyć nastoletnich chuliganów zmuszonych do zmywania farby ze ścian, jednak jeśli ktoś dysponuje budżetem Microsoftu, to - cytując źródło wiadomości - "who cares".

Tym bardziej, że rysunki wykonano łatwą do pozbycia się kredą. Czyżby więc firma z rozmysłem złamała prawo, bo uznała, że (biorąc pod uwagę rachunek zysków i strat) tak po prostu będzie łatwiej?

Aktualizacja

Microsoft przyznał, że powiązana z nim firma PR faktycznie jest odpowiedzialna za graffiti. Przedstawiciel koncernu zapewnił jednocześnie, że wszystkie rysunki są łatwe do usunięcia.

Źródło: TheNextWeb

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯