NXE sprawcą Red Ring of Death?

NXE sprawcą Red Ring of Death?
Michał Zieliński

20.11.2008 16:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Tak, wiem, problem Red Ring of Death dotyczył wczesnych wersji Xboxa 360 i teraz w zasadzie nie istnieje. A co, jeżeli nie jest to prawda? Po wczorajszej premierze New Xbox Experience w sieci zaroiło się od nieprzychylnych komentarzy. Odpowiadali za nie gracze, którzy napotykali się na błędy wynikające z zainstalowania nowego systemu. Czy aby jednak na pewno ma on wpływ na awaryjność konsoli?

Tak, wiem, problem Red Ring of Death dotyczył wczesnych wersji Xboxa 360 i teraz w zasadzie nie istnieje. A co, jeżeli nie jest to prawda? Po wczorajszej premierze New Xbox Experience w sieci zaroiło się od nieprzychylnych komentarzy. Odpowiadali za nie gracze, którzy napotykali się na błędy wynikające z zainstalowania nowego systemu. Czy aby jednak na pewno ma on wpływ na awaryjność konsoli?

Najpopularniejsze wpisy dotyczyły spowolnień, zawieszeń, zerwanych połączeń z netem bądź tv oraz, o zgrozo, Czerwonych Okręgów Śmierci. Wszystko wskazuje na to, że problem dotyczy przede wszystkim przerobionych konsol, jednak nie jest to oficjalne info. Przedstawiciele Giganta z Redmond twierdzą, że większość raportowanych problemów spowodowana była przeciążeniem Xbox Live. W sprawie RRoD milczą.

Jeżeli odczuliście jeden z wyżej wymienionych kruczków na własnej skórze, to podzielcie się tym w komentarzach.

Źródło: xbox360.qj.net

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)