Obama też wpadł na bombę. Na Google bomb.

Google bomb to jedna z technik spamowania wyszukiwarek internetowych linkami w celu jak najlepszego wypozycjonowania określonej witryny pod kątem słów i fraz, które nie są bezpośrednio związane z jej zawartością. Najbardziej znanym przykładem Google bomb jest, a raczej było, wypozycjonowanie oficjalnej strony byłego prezydenta USA George'a W. Busha pod frazą miserable failure ("żałosny nieudacznik" bądź "żałosna porażka").

Obama też wpadł na bombę. Na Google bomb. 1

Google bomb to jedna z technik spamowania wyszukiwarek internetowych linkami w celu jak najlepszego wypozycjonowania określonej witryny pod kątem słów i fraz, które nie są bezpośrednio związane z jej zawartością. Najbardziej znanym przykładem Google bomb jest, a raczej było, wypozycjonowanie oficjalnej strony byłego prezydenta USA George'a W. Busha pod frazą miserable failure ("żałosny nieudacznik" bądź "żałosna porażka").

Jakieś dwa lata temu Google tą bombę "rozbroiło", ale najwyraźniej nie do końca. Po zmianach na stronach Białego Domu zmieniła się biografia Busha na biografię Obamy - link jednak pozostał.

Kolejny prezydent Stanów Zjednoczonych nadział się więc na odłamki Google bomby Busha - przez pewien czas po wpisaniu w wyszukiwarce fraz "failure" i "cheerful achievement", jako pierwsza pozycja w wynikach pojawiała się biografia B. Obamy. Problem został już usunięty, jednak można się jak widać spodziewać, że będzie wracał.

Algorytm, który Google stosuje w takich przypadkach nie jest włączony na stałe. Po pierwsze dlatego, że sporadycznie jedynie jest potrzebny, po drugie zaś, wymaga podczas działania dużych nakładów. Uruchamiany jest więc w razie potrzeby - i jak widać dość szybko.

Warto wspomnieć, że "Polacy nie gęsi" i swoje Google bombingi też mają. Przez pewien okres czasu na przykład wpisanie w wyszukiwarce słowa kretyn zwracało na pierwszym miejscu wyników wyszukiwania stronę Andrzeja Leppera, a do strony prezydenta Kaczyńskiego kierowało z kolei słowo potocznie określające męski narząd płciowy, a powszechnie uznawane za nie nadające się do publikacji.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥