Ocenzurowani programiści uciekają od Apple

Ciągłe problemy z weryfikowaniem przez Apple programów publikowanych w serwisie App Store sprawiły, że wielu doświadczonych programistów postanowiło zakończyć współpracę z tą platformą. Z ilością nie ma problemów - nowych aplikacji nadal jest sporo. Wyzwaniem może być jednak pogarszająca się jakość.

Ocenzurowani programiści uciekają od Apple 1iphone
Andrzej Biernacki

Ciągłe problemy z weryfikowaniem przez Apple programów publikowanych w serwisie App Store sprawiły, że wielu doświadczonych programistów postanowiło zakończyć współpracę z tą platformą. Z ilością nie ma problemów - nowych aplikacji nadal jest sporo. Wyzwaniem może być jednak pogarszająca się jakość.

Apple rządzi w wirtualnym sklepie żelazną ręką. Często cenzuruje programy bez wyraźniej przyczyny. Zdarza się, że kasuje aplikacje, które w jakiś sposób zagrażają przychodom firmy - na przykład powielają niektóre funkcje iPhone'a.

Deweloperzy są zawiedzeni. Tworząc jakiś program nie wiedzą, czy znajdzie on uznanie administratorów App Store'u. Dlatego coraz więcej osób kończy współpracę ze spółką z Cupertino. W serwisie nadal działa 100 000 twórców. Ci najbardziej doświadczeni i utalentowani jednak odchodzą.

Jeden z twórców popularnej wtyczki Firebug i pomysłodawców iphone'owej wersji Facebooka już zrezygnował:

[cytat]Moja decyzja (...) ma związek z polityką Apple. Szanuję ich prawo do zarządzania platformą. Nie zgadzam się jednak z istotą ich procesu weryfikacyjnego. Oni tworzą paskudny precedens dla innych dostawców. Niedługo cenzorzy zaczną mieszać się w sprawy wszystkich deweloperów.[/cytat]

Apple w dalszym ciągu nie rozumie, że najcenniejszym i najbardziej zyskownym wariantem jest sytuacja, w której elementowi sprzętowemu towarzyszy zdrowy, otwarty ekosystem programistyczny. Tylko w ten sposób możliwy jest rozwój.

Zawsze znajdą się jacyś konkurenci, którzy będą stosowali bardziej liberalne zasady. To oni w dłuższej perspektywie zyskają sympatię użytkowników i programistów. Jeśli firma z Cupertino nie zmieni swojej polityki za kilka lat po jej dominującej pozycji na rynku smartphone'ów nie będzie śladu.

Źródło: ArsTechnica

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇