Odchudzasz się? To ci się przyda

Odchudzasz się? To ci się przyda20.05.2009 20:45
tsunami
tsunami
Kira Czarczyńska

Zimą kwestia odchudzania interesuje nas jakby mniej - jesteśmy i tak poubierani w kilka warstw odzieży, zwykle niezbyt obcisłej i bardzo skrzętnie maskującej te kilka dodatkowych kilogramów.

Kiedy jednak zaczynają się ciepłe dni, potem coraz cieplejsze, i w końcu trzeba różne kawałki ciała poodsłaniać - patrzymy w lustro... i podejmujemy decyzję: czas parę kilo zrzucić! Na plaży w końcu nie ma za bardzo czym zasłonić tych wałeczków, fałdek i tłuszczyku.

Dla wszystkich odchudzających się, albo po prostu nie chcących przytyć - parę ciekawostek kulinarno-kalorycznych.

Zimą kwestia odchudzania interesuje nas jakby mniej - jesteśmy i tak poubierani w kilka warstw odzieży, zwykle niezbyt obcisłej i bardzo skrzętnie maskującej te kilka dodatkowych kilogramów.

Kiedy jednak zaczynają się ciepłe dni, potem coraz cieplejsze, i w końcu trzeba różne kawałki ciała poodsłaniać - patrzymy w lustro... i podejmujemy decyzję: czas parę kilo zrzucić! Na plaży w końcu nie ma za bardzo czym zasłonić tych wałeczków, fałdek i tłuszczyku.

Dla wszystkich odchudzających się, albo po prostu nie chcących przytyć - parę ciekawostek kulinarno-kalorycznych.

Pięć posiłków dziennie - lepsze niż trzy

Tradycyjnie przyjęło się u nas jeść trzy duże posiłki - śniadanie, obiad i kolację - a w przerwach pomiędzy podgryzać sobie różne rzeczy. Zwykle mocno kaloryczne. Ponieważ zaś siadając do stołu czujemy już ssanie w żołądku, zjadamy znacznie więcej, a potem gorzej to trawimy.

Dietetycy radzą jeść po prostu pięć razy dziennie, tylko mniejsze posiłki. Dzięki temu dostarczamy sobie pożywienie odpowiednio skomponowane i w sposób regularny, pozwalający organizmowi na jego przyswojenie.

Nagłe wprowadzenie diety oraz głodówki - sprzyjają nadwadze!

Paradoks? Zjadamy znacznie mniej, a w przypadku głodówki wcale - i nic, tłuszczyk ma się dobrze? To dlatego, że nie jest spalany.

Organizm, kiedy nagle zaczyna dostawać znacznie mniej pożywienia, przestaje również dostawać te, dające mu energię. Automatycznie spowalnia więc metabolizm, przez co tkanka tłuszczowa, niezależnie od innych naszych zabiegów, spala się znacznie, znacznie wolniej.

Warzywa - tak. Owoce - niekoniecznie.

Wszelkie warzywa można jeść ile ma się ochotę - zawierają błonnik, który nie tylko ułatwia trawienie, ale także "oszukuje" głód, zmniejszając nam apetyt, przez co po prostu zjadamy mniej.

Większość chcących się odchudzać osób rozszerza jednak tą zasadę "zdrowych roślinek" także na owoce. Tymczasem jedzenie ich w większych ilościach wcale dobrze na dietę nie zrobi: zawierają dużo cukrów prostych, wcale nie pomagających w chudnięciu. Powinniśmy się ograniczać do jedzenia 2-4 sztuk owoców dziennie.

Ziemniaki, makaron, kluski i ryż - nie są tuczące

Wszystkie powyższe składniki naszej codziennej diety są uznawane za tuczące i zakazane w większości diet odchudzających. Tymczasem one same w sobie nie robią naszej wadze krzywdy.

Problem leży w dodatkach - zwykle zjadamy je z tłustym mięsem i konkretną chochlą sosu, a te już owszem, pomagają tłuszczykowi się odkładać.

Czasami mrożone jest lepsze

Zwłaszcza jeśli chodzi o owoce i warzywa. O ile bowiem prawidłowo zamrożone nie tracą praktycznie nic ze swoich wartości odżywczych - o tyle leżące często i kilka dni w sklepie czy na straganie, wcale coraz zdrowsze się nie robią.

Woda pomaga schudnąć

Człowiek powinien pić dziennie minimum litr wody - wody, nie dowolnego płynu. Jeśli ktoś zamierza schudnąć, albo dba o to, żeby nie przytyć - zdecydowanie powinien się z nią bliżej zaprzyjaźnić. Działa ona bowiem dwojako:

  • pomaga organizmowi pozbywać się toksyn
  • zmniejsza uczucie głodu, dzięki czemu zjadamy mniej

Uwaga jednak - nawet jeśli chodzi tylko o zwykłą wodę mineralną, nadmiar nie jest wskazany.

Ryby i drób są dobre, o ile ich nie panierujemy

Ryby zawierają potrzebne nam do pozbywania się złego cholesterolu - nienasycone kwasy tłuszczowe. Drób natomiast uznawany jest powszechnie za mięso chude i dietetyczne.

Oba tracą jednak swoje właściwości, jeśli smażymy je w panierce. Potrafi ona wchłonąć takie ilości tłuszczu, że zdarzają się panierki bardziej kaloryczne, niż to, co było panierowane.

Uzbrojeni w taką wiedzę...

...możemy oddać się radości jedzenia tak, żeby przy okazji nie tyć. Na koniec jednak przypomnę: żadna dieta sama w sobie nie wystarczy. Trzeba jeszcze zacząć się ruszać!

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)