Olympus E-3 – profesjonalna lustrzanka

Olympus E-3 – profesjonalna lustrzanka20.10.2007 13:00
Olympus E-3 - profesjonalna lustrzanka cyfrowa
Olympus E-3 - profesjonalna lustrzanka cyfrowa
Mateusz Gołąb

Nowy, flagowy model lustrzanki cyfrowej od Olympusa już jest oficjalnie. Wspominany przez nas wcześniej, profesjonalny Olympus E-3 w skrócie, może pochwalić się nowymi obiektywami z napędem ultradźwiękowym SWD, najkrótszym czasem otwarcia migawki 1/8000 sek., zdjęciami seryjnymi 5 klatek/s (do 19 zdjęć RAW w buforze) i 10-magapikselową matrycą. Czy skusi profesjonalistów tak jak Nikon ze swoją D3?

Nowy, flagowy model lustrzanki cyfrowej od Olympusa już jest oficjalnie. Wspominany przez nas wcześniej, profesjonalny Olympus E-3 w skrócie, może pochwalić się nowymi obiektywami z napędem ultradźwiękowym SWD, najkrótszym czasem otwarcia migawki 1/8000 sek., zdjęciami seryjnymi 5 klatek/s (do 19 zdjęć RAW w buforze) i 10-magapikselową matrycą. Czy skusi profesjonalistów tak jak Nikon ze swoją D3?

Niewątpliwą zaletą Olympusa jest zintegrowany w korpusie system stabilizacji obrazu, który może kompensować skutki drgań aparatu w zakresie nawet 5 EV. Z systemem stabilizacji współpracuje 10-megapikselowy sensor High Speed LiveMOS i procesor obrazu TruePic III. Kolejną cechą charakterystyczną (i coraz bardziej popularną w najnowszych lustrzankach) jest funkcja LiveView, czyli możliwością kadrowania zdjęć na 2,5 calowym, odchylanym ekranie LCD. LiveView pokrywa 100% pola kadru.

Jak wszystkie aparaty Olympusa E-System i ta lustrzanka posiada w środku system redukcji kurzu, czyli filtr ultradźwiękowy SSWF strącający brudy z matrycy. Żywytność migawki oceniono na 150000 operacji.

Dla zainteresowanych, szczegółowe dane techniczne tutaj. Olympus E-3 będzie dostępny w drugiej połowie listopada. Polskiej ceny na razie nie znamy. Za to poza granicami Polski, zapłacimy ok. 1700 dolarów.

Źródło: Olympus

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)