OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI rozwija pierwsze urządzenie wspierające ChatGPT. Jeden z prototypów ma ponoć formę długopisu i może służyć do transkrypcji odręcznych notatek oraz rozmów z asystentem głosowym.
OpenAI od miesięcy pracuje nad sprzętem, który ma uzupełniać smartfony i laptopy. Według nowych doniesień testowany jest wariant przypominający długopis. Kluczowa ma być prostota obsługi i ścisła integracja z ChatGPT, bez typowych dla telefonów rozpraszaczy.
Chiński bloger Smart Pikachu twierdzi, że prototyp długopisu mógłby automatycznie zamieniać pismo odręczne na tekst i przesyłać je do ChatGPT. Pojawiły się też sugestie o funkcjach dyktowania i odpowiedziach głosowych, co wskazuje na mikrofon i głośnik na pokładzie.
Z wcześniejszych przecieków wynika, że urządzenie będzie "świadome otoczenia". To sugeruje obecność aparatu do rejestrowania obrazu oraz czujników wspierających kontekstowe działanie AI. Takie podejście ma ułatwić szybkie notowanie i wyszukiwanie informacji bez sięgania po telefon.
Sam Altman mówi o projekcie oszczędnie, ale podkreśla kierunek prostoty. W listopadzie porównał korzystanie ze smartfonu do spaceru po Times Square i zapowiedział sprzęt wolny od nadmiaru bodźców. Wcześniej wyraził nadzieję na przekroczenie 100 mln sprzedanych sztuk "szybciej niż jakakolwiek firma wprowadziła 100 milionów czegoś nowego".
Za wzornictwo i produkt ma odpowiadać zespół io, założony przez byłego projektanta Apple’a, Jony’ego Ive’a. Startup został wchłonięty przez OpenAI w 2025 r., co zacieśniło prace nad sprzętem zintegrowanym z ChatGPT i filozofią minimalizmu.
Według aktualnych planów urządzenie mogłoby trafić na rynek do 2027 r. Termin jest późniejszy niż pierwotnie sugerowano, ale harmonogram wciąż zakłada premierę w tej dekadzie. Szczegóły techniczne nie są przesądzone, a firma nie ujawnia finalnej formy produktu.