Origin EON17 - czy to jeszcze jest laptop?

Firma Origin PC wprowadza właśnie do sprzedaży nowy, ekstremalnie szybki laptop z gamingowej serii EON. Bez trudu rozprawi się on z takimi pozycjami, jak Dell Alienware M17x czy Aristo Vision i785. Jeśli potrzebujesz bezkompromisowej wydajności, jest to sprzęt właśnie dla Ciebie!

Origin EON17 - czy to jeszcze jest laptop? 1Origin EON17

Firma Origin PC wprowadza właśnie do sprzedaży nowy, ekstremalnie szybki laptop z gamingowej serii EON. Bez trudu rozprawi się on z takimi pozycjami, jak Dell Alienware M17x czy Aristo Vision i785. Jeśli potrzebujesz bezkompromisowej wydajności, jest to sprzęt właśnie dla Ciebie!

Origin EON17 jest wyposażony w 17,3-calową matrycę o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, podświetlaną diodami LED. Jeśli wzbudza to obawy, że najnowsza gra nie uruchomi się przy detalach ustawionych na maksimum w natywnej rozdzielczości ekranu, należy szybko się ich pozbyć.

Origin EON17 - czy to jeszcze jest laptop? 2

Wewnątrz znajdziemy bowiem najszybsze, 4- i 6-rdzeniowe desktopowe procesory Intel Core i7, do 24 GB pamięci RAM, jedną lub dwie karty Nvidia GeForce GTX480M z 2 GB pamięci własnej oraz 1 TB przestrzeni na dane lub 512 GB jeśli zdecydujemy się na dyski SSD. Nasze twardziele mogą pracować w ramach macierzy RAID 0, 1 i 5.

Nie brakuje oczywiście pełnowymiarowej klawiatury, napędu Blu-ray, wyjścia HDMI 1.4, S/PDIF, 6 zintegrowanych głośników wraz z subwooferem oraz akumulatora o pojemności 88,8 Wh.

Dostaniemy również 3 porty USB 2.0, 2 porty USB 3.0, eSATA i ExpressCard. Całość pracuje pod kontrolą systemu Windows 7 Ultimate, Professional lub Home Premium (wyłącznie 64-bitowe wersje), a ceny zaczynają się od 2499 dolarów.

Producent, niestety, nie deklaruje, ile jest w stanie pracować na baterii taki laptop w jakiejkolwiek konfiguracji. Prawdopodobnie niezbyt długo i chyba nikogo nie trzeba o tym przekonywać.

Sam sprzęt waży grubo ponad 5 kg, więc raczej nie będziemy go przenosić zbyt często. Poza tym do tego trzeba doliczyć masę zasilacza i kilkumetrowego przedłużacza, żeby sięgnął do gniazdka z prądem.

Origin EON17 - czy to jeszcze jest laptop? 3

W związku z tym pojawia się pytanie - skoro przenoszenie nie jest zbyt komfortowe, czas działania na akumulatorze ledwo pozwala zapisać stan gry, a wewnątrz i tak wszystko, co się da, jest desktopowe, po co kupować "notebooka" za kilkadziesiąt (w najdroższej konfiguracji) tysięcy?

Może warto zainwestować w komputer stacjonarny z wielkim monitorem, bezprzewodową myszą, klawiaturą dobrej marki i cieszyć się wydajnością, komfortem i możliwościami rozbudowy przez długie lata za ułamek kwoty, którą przyszłoby wydać na pseudolaptopa?

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE