Oświadczyny a'la Pokemon, godne prawdziwego geeka
Mawia się, że prawdziwie genialne pomysły to zwykle te, na które reagujemy "jak to możliwe, że ja tego nie wymyśliłem?". Dzisiejszy, oświadczynowy gadżet zdecydowanie potwierdza to stwierdzenie. Wpadlibyście na coś takiego?