Ożywcie nasze klocki - Lego, gry i technologie

Ożywcie nasze klocki - Lego, gry i technologie
12.09.2019 22:35
Rozszerzona rzeczywistosć Lego Hidden Side
Rozszerzona rzeczywistosć Lego Hidden Side
Źródło zdjęć: © The Lego Group
Tomek Kreczmar
Tomek Kreczmar

Wciąż najpopularniejsza wśród dzieci zabawka opiera się upływowi czasu. Przeżywa wzloty i upadki, ale zawsze znajduje nowe drogi rozwoju. Flirtuje z technologiami i grami. Fascynuje dzieci, dorosłych. Naukowców i amatorów. Psychologów i inżynierów. Nawet najdziwniejsze rzeczy nie są Lego obce!

Lego to skrót od duńskiego sformułowania LEg GOdt, czyli baw się dobrze, i jedna z najpotężniejszych marek na świecie. Już nie kojarzy się tylko z klockami, ale również z grami wideo, parkami rozrywki, filmami kinowymi czy serialami telewizyjnymi. Tę potęgę zrodził rodzinny biznes zabawkarsko-meblarski, który powstał w Danii w latach 30. ubiegłego wieku.

Druga strona z LEGO® Stranger Things
Źródło zdjęć: © The Lego Group
Druga strona z LEGO® Stranger Things

Nieco ciekawostek

Aktualnie Lego jest największym producentem opon (wpisanym do księgi rekordów Guinessa). Największy zestaw klocków składa się z około 6000 części. W 2009 roku powstał prawdziwy dom z Lego, a zbudował go z 3,3 milionów elementów James May z Wielkiej Brytanii.

Oczywiście słynne na cały świat duńskie klocki już jakiś czas temu przestały być zabawkami. Współcześnie wykorzystują je naukowcy, lekarze czy inżynierowie przy tworzeniu prototypów. Psychologowie obserwując korzystające z klocków dzieci oceniają ich umiejętność radzenia sobie z problemami.

Z Lego powstają także sztuczne kończyny, meble czy elementy wyposażenia wnętrz mieszkań. Istnieje też aktywnie działająca grupa AFOL (Adult Fan of Lego), którzy tworzą niesamowite konstrukcje. To wreszcie wykorzystywany przez artystów środek wyrazu.

The Most Amazing Lego Sculptures Ever Made

Nieco historii

Wpierw nowinka zwana Automatic Binding Bricks przyjmowana była z niechęcią – po II wojnie światowej klienci preferowali zabawki drewniane lub metalowe. Rodzinny biznes rozwinął się dopiero, gdy pojawiły się zestawy, jako że wcześniej sprzedawano różne elementy, które dzieci mogły samodzielnie łączyć. Na początku łączenie klocków było trudne – dopiero w 1958 roku duńska firma opatentowała system, z którego Lego korzysta do dziś.

Jeden z pierwszych zestawów Automatic Binding Bricks
Źródło zdjęć: © The Lego Group
Jeden z pierwszych zestawów Automatic Binding Bricks

W 1968 roku w Billund otwarto pierwszy Legoland. W 1969 do sprzedaży trafił pierwszy zestaw Duplo. Na przestrzeni kolejnych lat pojawiły się różnorodne serie – kosmiczna, Star Wars, Friends czy Technic, który z czasem uzupełniono o komputerowy system kontroli oraz silniczki.

Nieco technologii

W 1984 roku duńska firma rozpoczęła współpracę z Media Laboratory, które wchodziło w skład Massachusetts Institute of Technology. W dwa lata później na rynku pojawił się efekt współdziałania – edukacyjny zestaw Technic Computer Control.

Umożliwiał on programowanie różnych zachowań urządzenia zbudowanego z klocków, wszystko dzięki wprowadzeniu nowego elementu, który łączyło się z komputerem. Za jego sprawą można było programować działanie klocków Lego, a to dzięki połączeniu specjalnego elementu z komputerem. Jest to zatem daleki przodek współczesnych zestawów Mindstorms.

Pierwszy zestaw Lego łączący się z komputerem
Źródło zdjęć: © The Lego Group
Pierwszy zestaw Lego łączący się z komputerem

Wspomniane Mindstorms pojawiło się na rynku 1998 roku. W skład zestawu wchodziły wchodziły klasyczne klocki znane z zestawów Technic, czyli ośki, koła zębate, krzyżaki, gąsienice czy koła. Jednakże przełomowym elementem okazały się przeróżne czujniki i serwomechanizmy oraz programowalny klocek, będący de facto prostym mikrokomputerem, pozwalający między innymi na konstruowanie automatów oraz na ich oprogramowywanie.

W efekcie powstały liczne niezwykłe, często niespodziewane konstrukcje, choćby drony czy „The SuperChef”, który nie tylko gotuje i miesza, ale również dodaje przyprawy. Mnie udało się skonstruować i oprogramować robota wykorzystującego Lego Mindstorms oraz Raspberry Pi, który stał się tematem obronionej pracy inżynierskiej z informatyki.

LEGO EV3 Robotic Arm | Cyborg Arm

Na przestrzeni lat Lego Group wprowadziło do obiegu cztery wersje serii. Najnowsza nosi miano EV3 i jest udoskonaleniem Mindstorms NXT 2.0. Poprawiono tu m.in. wydajność mikrokomputera, zwiększono rozdzielczość ekranu, umożliwiono podpięcie karty microSD oraz dodatkowego, czwartego silnika. Zminiaturyzowano też jeden z trzech wchodzących w skład zestawu serwomotorów, ułatwiając jego wykorzystanie.

Wszystkie zestawy Lego Mindstorms działają na podobnej zasadzie – korzystając z dedykowanego oprogramowania możemy opracowywać sekwencje czynności. Są to swego rodzaju programy, które wprowadza się do inteligentnego klocka, będącego sercem zestawu, i który podłącza się do komputera, aby przesyłać dane w obie strony.

Nieco gier

Pod koniec XX wieku popularność klocków próbowano „skonsumować” również na innych polach. Pierwsza gra wideo, „Lego Fun to Build”, pojawiła się w 1995 roku i była porażką, choć nie tak wielką jak „Lego Island” z 1997. Niskie oceny i jeszcze niższa sprzedaż były zwiastunem kłopotów. W przeciągu paru lat ukazało się osiem kolejnych gier, które szczęśliwie dziś pozostają zapomniane.

Również duże produkcje, tworzone przez znane w świecie elektronicznej rozrywki firmy, nie okazały się sukcesem. Wydana 2003 roku przez Electronic Arts gra nawiązująca do marki Bionicle nie była totalną porażką, ale za taką można uznać wydane dwa lata później na Game Boy Advance „Bionicle Maze of Shadows” od THQ. Wydawało się, że gry wideo i Lego nie znajdą wspólnego języka.

Ratunek przyszedł z niespodziewanej strony, a to za sprawą „Lego Star Wars: The Video Game”. Co ciekawe, pomysł stworzenia gry wykorzystującej dwie kultowe marki chyba nie przypadł do gustu Lucas Arts, który na początku XXI wieku posiadał licencje do uniwersum Gwiezdnych Wojen i pracował nad MMORPG „Star Wars Galaxies” i nad „Star Wars: Battlefront”.

Nie podpasował także żadnemu z ówczesnych większych wydawców. Za tytuł wziął się Eidos, który z jednej strony miał na swoim koncie mnóstwo hitów (marki Hitman, Deus Ex, Thief czy Tomb Rider mówią same za siebie), ale z drugiej jego ostatnie produkcje nie sprzedawały się na tyle, by kierownictwo było usatysfakcjonowane.

„Lego Star Wars: The Video Game” ukazało się w 2005 roku i w krótkim czasie doczekało się sprzedaży sięgającej 7 milionów. Tytuł dał oddech Eidosowi i Lego, a także pokazał, jak gry o klockach powinny wyglądać. Dziś w tego rodzaju produkcjach możemy przebierać, bawiąc się legowymi wersjami takich postaci jak Batman, Harry Potter, T-rex, Hulk czy Gandalf.

Top 10 Best LEGO Games of 2010 - 2018

Nieco gier i technologii

Przez długi czas klocki, gry i technologia rozwijały się niezależnie od siebie. Mogliśmy grać, układać klocki czy konstruować roboty – ale nie jednocześnie. Niestety, wciąż nie doczekaliśmy się oficjalnego połączenia Mindstorms z grami wideo, ale już same klocki do świata elektronicznego możemy przenieść.

Jedna z pierwszych godnych uwagi i ciekawych produkcji to „Lego Dimensions” z 2015 roku na konsole. W tym przypadku oprócz samej gry otrzymywaliśmy prawdziwe legowe figurki, które przenosiły się do świata gry za pomocą specjalnego portu (tzw. Toy Pad) i zbudowanej z klocków bramy. „Lego Dimensions” sprzedawane było w zestawach nawiązujących do różnych uniwersów. Można też było dokupić uzupełnienia, bez konieczności nabywania samej gry.

Wśród godnych uwagi marek, które pojawiły się w grze, warto wymienić Batmana, Władcę Pierścieni, Doktora Who, Harrego Pottera, a nawet Drużynę A czy Powrót do Przyszłości. Niestety, pomimo potencjału i początkowo niezłej sprzedaży, gra nie przyjęła się, w efekcie czego wydawca przestał ją wspierać już w 2017 roku.

LEGO Dimensions - Announcement Trailer (Extended Version)

Również w 2015 roku na rynku pojawiła się mobilna gra „Lego Nexo Knights: Merlok 2.0”, która była częścią dużego, transmediowego produktu. Obok niej do obiegu wszedł serial animowany Nexo Knights oraz, oczywiście, zestawy klocków.

Tym razem gra na urządzenia przenośne wykorzystywała opcję skanowania tzw. mocy Nexo, których używało się w świecie wirtualnym. Same moce były dostępne w kreskówce, w zestawach czy na www. Ta seria była na rynku również do 2017 roku.

Nieco nowości

Właśnie na rynku pojawił się kolejny produkt wykorzystujący ideę łączenia obiektów realnych z wirtualnymi. „Lego Hidden Side” to osiem zestawów, które ożywają dzięki aplikacji rozszerzonej rzeczywistości. Dzieci mają za zadanie odmienić nawiedzony świat, radząc sobie z duchami. W tym celu mogą konstruować z klocków, a technologia Augmented Reality pozwala, by realne elementy wpływały na wirtualne.

LEGO Hidden Side Sets + App Demo | New York Toy Fair 2019

Faktycznie, konstrukcje z klocków inaczej wyglądają w rzeczywistości, a inaczej na ekranie. To sprawia, że fajnie eksperymentuje się z budowlami, dokładając czy odejmując różne elementy. Co więcej, podczas rozgrywki otrzymujemy wskazówki i polecenia, dzięki którym dowiadujemy się, że aktywowanie skanera wymaga przekręcenia wielokolorowego klocka oraz umieszczenie w odpowiednim miejscu figurki. Analiza nastąpi rzecz jasna poprzez aplikację AR. Trzeba przyznać, że w tym wypadku technologia nadążyła za planami, efekt jest bowiem momentami wręcz porażający.

„Lego Hidden Side” oferuje interakcja w obie strony pomiędzy rzeczywistym a wirtualnym światem klocków. Oznacza to, że jeśli zmienimy głowę i fryzurę realnej figurki na „duchowe”, to w postacie będą w AR opętane. Podobnie możemy przemienić zwykły autobus w nawiedzony.

Zestawy Lego Hidden Side
Źródło zdjęć: © The Lego Group
Zestawy Lego Hidden Side

Doktor Elena Hoicka, psycholog z Uniwersytetu w Bristolu, z którą współpracuje Lego, powiedziała, że „Współczesne dzieci, bardziej niż poprzednie pokolenia, widzą świat cyfrowy i rzeczywisty jako jedną, dużą, połączoną ze sobą przestrzeń do zabaw”. Zestawy z cyklu Hidden Side niewątpliwe wykorzystują ten fakt.

Na zakończenie warto wspomnieć, że w wirtualnym świecie pojawiają się duchy – i tylko w nim. Wszak w realnym ich nie ma. Dlatego też w zestawach nie sposób znaleźć figurek duchów. Ale za to w rozszerzonej rzeczywistości dobrze je widać.

Nieco podsumowania

Nie ma wątpliwości, że Lego to gigant, którego potęga wynika z dywersyfikacji marki. Same klocki już nie wystarczą. Współczesne dzieci dynamicznie zmieniają media. Sięgają po smartfony, grają w gry wideo, czytają książki, oglądają filmy...

Lego wykorzystuje ten fakt po raz kolejny, kreując zaawansowany technologicznie produkt, łączący wiele dziecięcych fascynacji, rzecz jasna uzupełniony przez wideo. Mamy zatem nie tylko filmy i seriale animowane, nie tylko konstrukcje architektoniczne, nie tylko zabawę dla dzieci i dorosłych, ale również zaawansowane technologie splecione z duńskimi klockami.

Staw czoła swoim strachom! — nowe odcinki LEGO Hidden Side (2019)

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)