Panasonic DMC‑FT1. Test możliwości wideo

Porownanie jakosci
Porownanie jakosci
Szymon Adamus

18.11.2009 14:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czy aparat może zastąpić kamerę wideo? To pytanie zadaliśmy sobie rozpoczynając testy trzech modeli Panasonica. Pierwszy z nich, DMC-ZX1, okazał się dość drogą, ale jednak ciekawą alternatywą dla kieszonkowych kamer HD Ready. A jak sprawdzi się jeszcze droższy model DMC-FT1?

Czy aparat może zastąpić kamerę wideo? To pytanie zadaliśmy sobie rozpoczynając testy trzech modeli Panasonica. Pierwszy z nich, DMC-ZX1, okazał się dość drogą, ale jednak ciekawą alternatywą dla kieszonkowych kamer HD Ready. A jak sprawdzi się jeszcze droższy model DMC-FT1?

Model DMC-FT1 jest droższy od testowanego już ZX1 o jakieś 150 złotych. W sklepach internetowych można go kupić za 1179 złotych. Na Allegro jest dostępny nawet za 1099 zł.

Obydwa modele oferują robienie zdjęć 12,2 megapikseli. FT1 ma mniejszy zoom optyczny 4,6x. Aparaty oferują możliwości śledzenia i rozpoznawania twarzy. Trzeba przyznać, że czasem bardzo imponujące.

AVCHD kontra MOV

Obydwa wymieniane aparaty pozwalają na rejestrację obrazu w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli z szybkością 30 klatek na sekundę. Różnicą jest format AVCHD dostępny tylko w droższym modelu FT1 (AVCHD Lite, SH: 17 Mbitów/s, H: 13 Mbitów/s, L: 9 Mbitów/s).

Advanced Video Codec High Definition to format HD stworzony wspólnie przez Sony i Panasonica. Obecnie z jego obsługą nie ma większego problemu. Radzi sobie z nim Nero pozwalające na wypalanie płyt, Playstation 3 i stacjonarne odtwarzacze Blu-ray. W sieci można też  znaleźć darmowe odtwarzacze AVCHD dla komputerów (polecam prosty Oxygen AVCHD Player). Sęk w tym, że to nadal format dość egzotyczny. Dla przeciętnego użytkownika nawet bardzo egzotyczny w porównaniu do .MOV (drugi format w jakim nagrywa Panasonic DMC-FT1). Archiwizacja AVCHD i nagrywanie jej struktury na płyty to nie problem. Schody zaczynają się jednak w przypadku gdy chcemy takie filmy edytować. Nawet bardzo doświadczeni HDTVmaniacy miewają z tym problemy (polecam kontynuowany od dwóch lat wątek na forum hdtv.com.pl).

Czy w jakości nagrań MOV i AVCHD widać na tyle dużą różnicę by przeciętny użytkownik miał powodu korzystać z tego drugiego?

Obraz
© [źródło](http://hdtvmania.pl/images/2009/11/Porownaniejakosci1.jpg)

Screeny zostały zrobione wprost z nieskompresowanych filmów. Nie były poddawane żadnej obróbce poza zapisaniem do .jpg.

Różnice są jak widać minimalne. AVCHD jest lepsze, ale niestety nie o wiele. Ilość detali jest podobna i tylko kolory w tej wersji są bardziej jaskrawe. Różnica jest, ale nie rzuca na kolana.

W ruchu .MOV prezentuje się tak:

Ciekawa funkcjonalność FT1, o której zapomnieć nie wolno, to jego obudowa. Jest nie tylko odporna na wstrząsy, ale i wodę.

Obraz
© [źródło](http://hdtvmania.pl/images/2009/11/PanasonicDMCFT105.JPG)

Na YouTube można znaleźć wiele prezentacji pokazujących jak bardzo ta druga właściwość może być zabawna.

Panasonic DMC-FT1 underwater test

Z innych rzeczy jakie zauważyłem w trakcie testów warto wspomnieć, że w opisywanym modelu trudniej zrobić spokojne, powolne zbliżenie. W Panasonicu ZX1 było to dziecinnie proste. W FT1 "suwak" do zbliżania jest mniej wygodny i mniej precyzyjny. Zaletą jest w jego przypadku jednak fakt, że podczas robienia zbliżenia nie słychać na nagraniu ruchów obiektywu. Coś co w ZX1 było bardzo denerwujące.

FT1 ma w stosunku do swojego tańszego brata także większy problem z łapaniem ostrości przy bardzo bliskich kadrach. Aparat ma tryb makro skuteczny od 30 centymetrów.

Lepszy bo droższy?

Na początku zaznaczyłem, że Panasonic DMC-FT1 jest droższy od opisywanego już modelu ZX1 o jakieś 150 zł. Moim zdaniem jest to cena, którą warto zapłacić, ale tylko jeśli zalety tego modelu są Wam potrzebne. Wodoodporna obudowa i format filmów AVCHD cieszą, ale pamiętajmy o mniejszym zoomie optycznym i wolniejszym ustawianiu ostrości przy nagrywaniu z bliska.

Mimo wszystko FT1 wydaje się celniejszym wyborem. Aparat posiada złącze miniHDMI więc będzie wygodniejszy w integracji z kinem domowym. Rozczarowuje tylko jakość nagrania HD w AVCHD. Nie odstaje ona wiele od MOV, a ten drugi przeciętnemu użytkownikowi sprawia znacznie mniej problemów.

Mimo to skoro ZX1 był dobrą alternatywą dla kieszonkowych kamer HD Ready, to FT1 musi być jeszcze lepszym wyborem. Jeśli oczywiście możecie sobie na niego pozwolić.

Zalety:

  • niewielkie rozmiary,
  • cichy zoom,
  • wodoodporna obudowa,
  • złącze miniHDMI (brak kabla w zestawie!).

Wady:

  • mniej precyzyjny zoom niż w ZX1,
  • filmy nadal pozostawiają sporo do życzenia,
  • wolniejsze łapanie ostrości przy bliskich kadrach,
  • cena.
Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)