Pasja składania, czyli dlaczego dorośli mężczyźni bawią się samolotami

Strona głównaPasja składania, czyli dlaczego dorośli mężczyźni bawią się samolotami
11.09.2014 12:01
LUQA, MALTA - SEP 29 - Supermarine Spitfire flies by during the 20th edition of the Malta International Airshow on 29 September 2012
LUQA, MALTA - SEP 29 - Supermarine Spitfire flies by during the 20th edition of the Malta International Airshow on 29 September 2012
Źródło zdjęć: © www.shutterstock.com
Adam Wojnarowski
Adam Wojnarowski

Wydawałoby się, że składanie modeli samolotów to hobby dla dzieci. Nic bardziej

mylnego. Modelarstwo lotnicze to zabawa dla dużych chłopców, która staje się coraz

popularniejszym sposobem na spędzanie wolnego czasu.

To coś więcej niż zabawa

Jest to hobby wymagające dużego zaangażowania, cierpliwości i precyzji. Uczy systematyczności, zmusza do korzystania z wielu dziedzin nauki – od rysunku technicznego poprzez matematykę, geometrię, fizykę, chemię, aż do malarstwa. Najbardziej doświadczeni modelarze sami projektują, budują i latają stworzonymi przez siebie samolotami. Ich pasja to coś więcej niż dobra zabawa, to sport.

Możliwości jest wiele

W ramach modelarstwa lotniczego buduje się modele samolotów napędzanych silnikiem spalinowym lub elektrycznym. Mogą to być modele sterowane zdalnie lub latające swobodnie. Tworzone są także modele szybowców. W ramach tej dyscypliny odbywają się różnego typu zawody międzynarodowe – czytamy na stronie internetowej samoloty.pl

382901621258415091
Źródło zdjęć: © http://www.shutterstock.com/

Miłośnicy samolotów mogą korzystać z gotowych modeli dostępnych w specjalnych sklepach. Ich ceny są bardzo różnorodne i wahają się od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Na rynku pojawiły się także wydawnictwa, dzięki którym krok po kroku i część po części można złożyć konkretny model. Przykładem może być tutaj kolekcja Spitfire Radiocontrol – dzięki niej pasjonaci składają myśliwiec z czasów II wojny światowej w skali 1:10.

Jest on wiernie odwzorowany, zbudowany z lekkich i wytrzymałych elementów – drewna balsy i anodowanego aluminium. Jest dobrą alternatywą dla początkujących modelarzy - montaż ułatwiają szczegółowa ilustrowana instrukcja, praktyczne porady i specjalne szablony.

Nadajniki, odbiorniki, serwomechanizmy

Modelarstwo samolotowe RC to nie tylko „dłubanie” i składanie modeli samolotów w domowym zaciszu. To także, a może nawet przede wszystkim, okazja do aktywnego wypoczynku poza domem, w gronie przyjaciół. Jednak, aby złożony przez nas samolot wzbił się w powietrze, potrzebna jest aparatura sterująca. W jej skład wchodzą nadajnik i odbiornik pracujące na wspólnym kanale częstotliwości oraz serwomechanizmy, które poruszają statecznikami i innymi ruchomymi częściami modelu, reagując na ruchy drążków osoby sterującej. „Komendy” z ziemi są przekazywane bezprzewodowo - za pomocą fal radiowych.

Warto zaczynać pod okiem doświadczonej osoby

Sterowanie takim samolotem nie jest wbrew pozorom sprawą łatwą, dlatego przygodę

z lataniem najlepiej zacząć pod okiem doświadczonego „pilota”. Bo czyż nie byłoby

prawdziwym nieszczęściem rozbić swój ukochany model już przy pierwszej próbie? Gdzie znaleźć takich doświadczonych pilotów? Wystarczy odwiedzić jedno z for internetowych poświęconych modelarstwu lub poszukać klubu zrzeszającego miłośników modelarstwa RC.

Dzielą się swoją pasją i doświadczeniami

Jest ich coraz więcej. Tworzą grupy, kluby, stowarzyszenia. Ich członkowie dzielą się doświadczeniami, spotykają na zlotach i specjalnych lotniskach, na których latają swoimi modelami. Często rejestrują swoje wyczyny na wideo, dzięki czemu możemy potem podziwiać je w Internecie.

Latać samemu jest przyjemnie, ale jeszcze milej jest móc podzielić się doświadczeniem z osobami wyznającymi kult latania – czytamy na stronie internetowej jednego z takich klubów.

Jeśli mamy więc w sobie żyłkę konstruktora, a dodatkowo zawsze ciągnęło nas do samolotów, warto zainteresować się tym hobby. Choć jest to bardzo angażująca i wymagająca zabawa, może dostarczyć nam ona mnóstwo radości i satysfakcji.

Udostępnij:
Komentarze (6)