Do sieci trafił patent Microsoftu, obrazujący sposób funkcjonowania urządzenia Kinect. Sensor *PrimeSense *znajdujący się na pokładzie urządzenia na bieżąco monitoruje aż 25 punktów naszego ciała.
Każda osoba pojawiająca się przed Kinectem zostaje zamieniona w wirtualny szkielet, którego wzór zostaje zapisany w pamięci urządzenia. Dzięki temu potrafi później w łatwy sposób rozpoznać ruch, a także określić czy aktualnie stoimy czy siedzimy.
PS. Najciekawiej w tym wszystkim wygląda kamerka z górnego zdjęcia. Nie wygląda ona jak Kinect, tylko bardziej jak EyeToy...
Źródło: gorumours