Pay-per-laugh: za występ kabaretu zapłacisz tylko wtedy, gdy się uśmiechniesz

Do czego może się przydać technologia rozpoznawania twarzy? Na nietypowy pomysł wpadł pewien lokal w Barcelonie, który zrezygnował z biletów na występy kabaretu. Widzowie płacą tylko wtedy, gdy aplikacja wykryje ich uśmiech.

Pay-per-laugh: za występ kabaretu zapłacisz tylko wtedy, gdy się uśmiechniesz 1Zdjęcie uśmiechu pochodzi z serwisu Shutterstock
Łukasz Michalik

Z czego się śmiejemy?

Pamiętacie „doktora nauk”? Ten popularny przed laty, pogodnie wyglądający pan jest najlepszym dowodem na to, że nie wszyscy śmieją się z tego samego, a powody do radości można znaleźć również w tym, co dla innych ludzi może wcale nie być śmieszne.

SONDA

Problem zaczyna się, gdy płacimy komuś za to, aby nas rozbawił i np. kupujemy bilet na występ kabaretu. Nie zawsze wiemy, czego się spodziewać, więc nie mamy żadnej gwarancji, że żarty przypadną nam do gustu.

Opłata za uśmiechy

Pewien lokal z Barcelony postanowił w pomysłowy sposób rozwiać obawy tych wszystkich, którzy nie mają zamiaru płacić za smętne występy. Rozwiązaniem, wdrożonym we współpracy z agencją reklamową The Cyranos McCann, okazało się wykorzystanie technologii, wykrywającej twarze i mimikę – widzowie płacą tylko wówczas, gdy występ sprawi, że na ich twarzy pojawi się uśmiech.

Jeden uśmiech został wyceniony na 30 eurocentów, jednak – nawet jeśli będziemy się wybornie bawić i śmiać przez cały wieczór – nasz rachunek za oglądanie występu nie przekroczy 24 euro lub 30 dolarów. W tym miejscu pojawia się problem: jak policzyć uśmiechy widowni?

Rozwiązanie okazało się bardzo proste – wystarczyło w oparciach foteli, przed twarzami siedzących w poprzednim rzędzie widzów, umieścić tablety z odpowiednią aplikacją. Podczas występu tablety rejestrują zachowanie widzów, śledząc ich twarze i licząc wszelkie grymasy, które mogą zostać uznane za uśmiechy.

PAY PER LAUGH -The CYRANOS McCANN Woldgroup Europe Barcelona Cannes Lions 2014 Winner

Pay-per-laugh zamiast pay-per-view

W praktyce oznacza to dość rewolucyjną zmianę – pay-per-view zmieniono w tym przypadku na pay-per-laugh. Wydaje mi się, że to całkiem sensowny pomysł. Dlaczego?

W dyskusjach o piractwie często argumentujecie w komentarzach, że kupienie biletu na marny film albo wydanie pieniądze na słabą grę to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Wprowadzenie rozwiązania, badającego satysfakcję klienta z kupionego, niematerialnego produktu pozwoliłoby uniknąć takiego ryzyka.

Pay-per-laugh: za występ kabaretu zapłacisz tylko wtedy, gdy się uśmiechniesz 2

Płacilibyśmy tylko za te produkty, które okazały się dla nas ciekawe albo zabawne (można to sprawdzić np. analizując fale mózgowe). Wyłącznie za dobre – naszym zdaniem – filmy. Za miłą dla naszego ucha muzykę. Za grę, która dostarczała pierwszorzędnej rozrywki zamiast frustracji.

To utopia, która nie ma szans w starciu z przemysłem rozrywkowym? Niekoniecznie! Przecież wiedząc, że nie ryzykujemy zmarnowania pieniędzy, prawdopodobnie wydawalibyśmy je chętniej. Dowodzą tego dane z Barcelony, gdzie kabaret okazał się wart swojej ceny: wzrosły zarówno dochody z jednego widza jak i liczba osób, przychodzących na występy, choć trudno ocenić, na ile wynika to z jakości serwowanej gościom rozrywki, a na ile z zaciekawienia nietypowym rozwiązaniem.

Kto wie, może właśnie w Barcelonie zobaczyliśmy coś, co okaże się przyszłością branży rozrywkowej?

W artykule wykorzystałem informacje z serwisów BBC, Independent i The Guardian.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇