Pendrive dla chorobliwie zazdrosnych

Pendrive dla chorobliwie zazdrosnych
12.04.2010 14:30
Pendrive dla chorobliwie zazdrosnych
Paweł Żmuda
Paweł Żmuda

Firma Paraben przedstawiła właśnie swoje najnowsze rozwiązanie: Chat Stick. Urządzonko przypominające pendrive'a nie jest jednak przenośną pamięcią, a zaawansowanym narzędziem do inwigilacji pracowników oraz partnerek i partnerów podejrzewanych o zdradę. Wystarczy podpiąć sprzęt, a z komputera "ofiary" spłyną do nas wszystkie intymne informacje.

Firma Paraben przedstawiła właśnie swoje najnowsze rozwiązanie: Chat Stick. Urządzonko przypominające pendrive'a nie jest jednak przenośną pamięcią, a zaawansowanym narzędziem do inwigilacji pracowników oraz partnerek i partnerów podejrzewanych o zdradę. Wystarczy podpiąć sprzęt, a z komputera "ofiary" spłyną do nas wszystkie intymne informacje.

Podłączony do komputera Chat Stick jest w stanie przeskanować komputer w poszukiwaniu logów z najpopularniejszych czatów i komunikatorów. Bezpiecznie nie mogą czuć się wszyscy flirtujący między innymi Yahoo, MSN, ICQ, Skype i Mirandę. Producenci chwalą się, że dzięki konwencjonalnemu wyglądowi urządzenia, nawet najbardziej podejrzliwa dziewczyna nie domyśli się, że właśnie grzebiemy jej w prywatności. Firma odpowiedzialna za produkcję Chat Stick'a znana jest ze swoich szpiegowskich zapędów. To właśnie jej dziełem jest wykrywający pornografię Porn Detection Stick opisywany przez nas już wcześniej.

Całość kosztuje całkiem sporo, bo aż 99 dolarów (równowartość 280 złotych), jednak jest to przecież jedynie jednorazowa inwestycja. W tym miejscu warto przypomnieć, że jakakolwiek ingerencja w tajemnice korespondencji jest przestępstwem karanym grzywną, ograniczeniem wolności lub też jej całkowitym pozbawieniem. Zastanówcie się, zanim będziecie grzebać w czyimś archiwum ;).

Szukasz dobrego programu antywirusowego? Rzuć okiem na naszą listę siedmiu najlepszych darmowych antywirusów.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)