Pendrive stworzony do biura [test]

Jeśli ktoś kiedyś Was zapyta jak mogłoby wyglądać potomstwo pendrive'a i spinacza do papieru, to Verbatim Clip-it jest odpowiedzią na to pytanie.

Pendrive stworzony do biura [test] 1Verbatim Clip-it
Jakub Tabaczewski

Jeśli ktoś kiedyś Was zapyta jak mogłoby wyglądać potomstwo pendrive'a i spinacza do papieru, to Verbatim Clip-it jest odpowiedzią na to pytanie.

Na początek pragnę poinformować, że zdaję sobie sprawę iż rozmaitych pendriveów jest na rynku cała masa. W większości przypadków ich odmienność sprowadza się jednak do bardziej lub mniej udanego projektu obudowy. W związku z powyższym Clip-it można śmiało nazwać bardzo nietypowym pendrive'em.

Pendrive stworzony do biura [test] 2
Verbatim Clip-it

Verbatim Clip-it to niewielkich rozmiarów pendrive, który poza przechowywaniem danych może nam posłużyć również jako spinacz do papieru. Za jego wyprodukowanie odpowiada firma Verbatim, która większości osób kojarzy się z czasami gdy najpopularniejszym wymiennym nośnikiem danych były dyskietki o mało imponującej jak na dzisiejsze standardy, pojemności 1,44MB.

Nie będziemy w tym miejscu jednak wspominać historii i cudownych lat 90. ponieważ nawet dyskietkowy potentat zrozumiał, że czas nie stoi w miejscu i przyszłość w dziedzinie przenoszenia danych stanowią pamięci flash. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu co Clip-it ma nam do zaoferowania.

Wygląd

Clip-it to jest bardzo niewielkim pendrive'em nawet jak na dzisiejsze standardy. Jego wymiary to 36 x 12,4 x 4,5 mm (długość, szerokość, wysokość). Jest lekki jak piórko - waży niecałe 2 gramy.

Pendrive stworzony do biura [test] 3
Verbatim Clip-it

Obudowa została wyposażona w specjalny zaczep, który może służyć jako spinacz do papieru (materiałów biurowych itp.). Całość wykonana jest z dobrej jakości, elastycznego plastiku. Urządzenie stwarza wrażenie jednolitej bryły bez widocznych łączeń i wystających elementów, które mogły by psuć efekt wizualny.

Działanie

Pendrive stworzony do biura [test] 4
Verbatim Clip-it

Maksymalna prędkość zapisu jaką udało mi się uzyskać przy pomocy Clip-it to 4.30 MB/s. Oznacza to, że na zapisanie pliku o wielkości półtora gigabajta będziemy potrzebowali 6 minut. Maksymalny odczyt z urządzenia wynosił 14 MB/s. Z ręką na sercu trzeba przyznać, że przedstawione osiągi nie powalają na kolana, ale jak na pendrive o pojemności 4 GB w tym przedziale cenowym są to moim zdaniem wartości wystarczające.

Podsumowanie

Do zakupu Verbatim Clip-it zachęca natomiast cena (w sieci można je dostać już od około 30 złotych). Dodatkowo dwuletnia gwarancja producenta (dla spokoju ducha), pomysłowy design i wspomniany już, duży wybór kolorystyczny sprawiają, że Clip-it świetnie sprawdzi się jako biurowy gadżet lub niedrogi prezent.

Pendrive stworzony do biura [test] 5
Verbatim Clip-it
Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯