Philips 21:9 zrecenzowany

Strona głównaPhilips 21:9 zrecenzowany
29.06.2009 13:30
philips-cinema-21-9-eds
philips-cinema-21-9-eds
Szymon Adamus
Szymon Adamus

Już nie tylko Philips ma w swojej ofercie suuuuper szerokie monitory. Jednak ja nadal pamiętam niesamowite reklamy monitora 21:9 Philipsa i to jakie na mnie tjego proporcje zrobiły wrażenie. Dlatego cieszę się, że TechDigest zrobił recenzję tego panelu.

Już nie tylko Philips ma w swojej ofercie suuuuper szerokie monitory. Jednak ja nadal pamiętam niesamowite reklamy monitora 21:9 Philipsa i to jakie na mnie tjego proporcje zrobiły wrażenie. Dlatego cieszę się, że TechDigest zrobił recenzję tego panelu.

56-calowy ekran oferuje:

  • kontrast dynamiczny - 80,000:1,
  • rozdzielczość 2560 x 1080p,
  • czas reakcji matrycy 1ms,
  • technologię  200Hz,
  • kąty widzenia 176º,
  • złącza: 4 x HDMI 1.3, 2 x Scart, USB, Ethernet, Wi-Fi 802.11g,
  • głośniki 2 x subwoofers, 2 x dome tweeters,
  • dodatki: Net TV, Ambilight, Pixel Perfect Engine, powłoka antyrefleksyjna.

Philips Carousel Commercial - Adam Berg Commercial of the Year Stink Digital

Za takie specyfikacje producent chce 4500 funtów czyli jakieś niewyobrażalne 24 tysiące złotych. Moim zdaniem to dużo za dużo jak za jakikolwiek telewizor. Daniel Sung ze wspomnianego serwisu uważa jednak inaczej. Na pytanie czy warto go kupić odpowiada:

Mówiąc krótko: tak. Nie ma znakomitej wartości, a obraz nie jest aż tak doskonały jak powinien być za tę cenę, ale to niesamowity telewizor. Płacisz więcej za wyjątkowy design i dumny krok w nową stronę.

*[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RGAwGETttXM[/youtube]

Brzmi nieźle. Szczególnie z zachwytami nad znakomitej jakości obrazem z dalszej części tekstu. Sęk w tym, że w recenzji pojawiają się też informacje o słabym dostosowaniu obrazu w innej niż 21:9 proporcji i denerwującym podświetleniu (telewizor NIE jest LED-owy) zmieniającego jakość czerni.

Rozumiem, że to prekursor i fajny bajer, ale płacąc tak potężne pieniądze za telewizor można chyba wymagać by jego matryca była podświetlana LED-ami nie? Za 24 tysiące złotych kupicie dobrej klasy telewizor o podobnej przekątnej, Blu-ray, kino domowe i jeszcze fotel z masażem. Obraz nie będzie w 21:9, ale przynajmniej kredyt mniejszy.

Macie inne zdanie?

Źródło: techdigest

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)