Phree: pisz po wszystkim! Nowy, lepszy długopis

Phree: pisz po wszystkim! Nowy, lepszy długopis
Adam Bednarek

14.05.2015 18:03, aktual.: 10.03.2022 10:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Phree to długopis, który nie potrzebuje kartki. Pisać można po wszystkim!

Nie da się ukryć, że piszemy mniej niż kiedyś. Trudno wyobrazić sobie życie bez pióra czy długopisu w pracy lub szkole, ale poza tym ręczne pisanie raczej odchodzi do lamusa. Phree może to zmienić, choć w nieco inny sposób niż opisywany niedawno JustPen.

Phree w swoim działaniu przypomina zwykły długopis. Z tym że używając tego gadżetu pisać można wszędzie, po wszystkim. Drzwi od lodówki? Proszę bardzo. Stół w kawiarni? Czemu nie! Własna ręka? Tak, też to możliwe!

Niemal każda powierzchnia może posłużyć jako “notatnik”, bo liczą się nasze ruchy, które są analizowane, odczytywane i przesyłane na ekran. Tam efekt “pisania” można wyświetlić.

Phree: długopis nowej generacji

Obraz

Gadżet, którego twórcy zbierają pieniądze na Kickstarterze, łączy się przez Bluetooth z dowolnym urządzeniem posiadającym ekran. Może to być smartfon, tablet, laptop czy telewizor. Za pomocą Phree można sterować niektórymi aplikacjami w tych sprzętach - np. notatnikiem czy programami do rysowania.

Jakoś trudno uwierzyć mi, by Phree bezbłędnie rozpoznawało i przenosiło wszystko to, co chcemy napisać. Pewnie drobne niedociągnięcia się znajdą przy szybkim, niewyraźnym pisaniu.

Obraz

Ale liczby czy drukowane litery na pewno uda się rozczytać błyskawicznie. Przez to Phree może sprawdzić się jako notatnik nowej generacji. Odpowiedź na SMS, zanotowanie numeru, zapisanie myśli czy zrobienie listy zakupów - dzisiaj wymaga to od nas zatrzymania się i wykorzystania dwóch rąk. Mając Phree w ręku od razu zanotujemy co trzeba - nawet stojąc na przystanku czy w autobusie.

Prawie jak smart-watch

Phree posiada również malutki ekranik do wyświetlania powiadomień (alternatywa dla smart-zegarków?) i może też sprawdzić się jako bezprzewodowa słuchawka. Fajnie, że takie opcje dodano, choć moim zdaniem to tylko bajer, by było czym się pochwalić w kickstarterowym opisie. Najważniejszą opcją jest pisanie i szczerze mówiąc mnie to wystarcza, by Phree się zainteresować.

Obraz

Gadżet na Kickstarterze kosztuje 148 dolarów w promocyjnej cenie. Premiera w kwietniu przyszłego roku.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)