Plazma czy LCD – co kupić pod choinkę?

Plazma czy LCD – co kupić pod choinkę?25.11.2008 18:30
Plazma czy LCD – co kupić pod choinkę?
Szymon Adamus

Ostatnimi czasy nasz poradnik Plazma czy LCD cieszy się wzmożoną popularnością. Nic dziwnego. Święta za pasem, a jeśli kupujecie filmy HD to pewnie zastanawiacie się też nad nowym telewizorem.

Czas odświeżyć wątek i jeszcze raz rzucić okiem na wybór.

Ostatnimi czasy nasz poradnik Plazma czy LCD cieszy się wzmożoną popularnością. Nic dziwnego. Święta za pasem, a jeśli kupujecie filmy HD to pewnie zastanawiacie się też nad nowym telewizorem.

Czas odświeżyć wątek i jeszcze raz rzucić okiem na wybór.

Rozwój

Większość ze stwierdzeń, które padły w poprzednim tekście i komentarzach do niego jest nadal prawdziwa.

Plazmy nadal mogą (ale nie muszą) mieć problem z wypaleniem obrazu, a ich matryce bardziej odbijają światło. Oferują jednak bliższe naturalnym kolory, lepszą obsługę słabej jakości sygnału i brak smużenia.

LCD to nadal znakomita jakość w dedykowanej rozdzielczości, ale słabsza w mniejszej. Nadal w tych panelach szybkość matrycy ma znaczenie (współczynnik, który w przypadku plazm jest nieistotny), więc ekran może mieć większe problemy z szybkimi obrazami. Z czernią też bywa różnie.

To co się od ostatniego razu zmieniło to oczywiście rozwój obydwu technologii. Świat nie stoi w miejscu, a laboratoria wielkich koncernów nie mają zbyt wielu dni wolnych. Ostatni rok wniósł sporo zmian.

381899039056790623

Po pierwsze spadły ceny. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu kupno telewizora Full HD było sporym wydatkiem. Nikt nie wiedział też czy warto inwestować w 1080p czy może zostać przy 720p. Dzisiaj, gdy za 3500 zł możemy bez problemu kupić 40 calowy panel Full HD dobrej jakości, a za mniej niż 2000 zł panel HD Ready, dylematy są proporcjonalnie mniejsze. Moim zdaniem jeśli macie dostęp do jakiegokolwiek sygnału w wysokiej rozdzielczości (Blu-ray, konsola, programy TV w 1080i) to warto kupić już panel Full HD.

W innym wypadku, jeśli na przykład korzystacie tylko ze zwykłej kablówki i DVD może lepiej nie przepłacać za parametry, których i tak nie wykorzystacie.

Po drugie podniosła się jakość. Szczególnie widać to na przykładzie paneli LCD. Ich główne wady (słabsza czerń, smużenie, gorsza akceptacja sygnału słabszej jakości) są nadal obecne, ale już mniej intensywnie. Telewizory takie jak Toshiba 42Z3030, Sharp 42XL2 czy Sony 40W4000 pokazały nam, że nawet jeśli plazmy górują pod wieloma względami nad LCD, to różnice zaczynają być coraz mniejsze.

381899039057052767

Nie oznacza to jednak, że panele PDP straciły na jakości. Wręcz przeciwnie. Wystarczy spojrzeć na politykę Panasonica, który przecież cały czas rozwija swoje plazmy oferując ekrany coraz lepszej jakości. Po prostu ta technologia już na starcie miała mniej, widocznych gołym okiem wad. Teraz jest już tylko udoskonalana na drodze ku perfekcji.

I wreszcie ostatnia zmiana - oferta. Nie wiem czy zauważyliście, ale w przeciągu ostatnich dwóch lat telewizory kineskopowe zmieniły wyraźnie swoje miejsce w sklepach. Kiedyś zajmowały pierwsze stanowisko. Dzisiaj są upychane na tyły lub nawet całkowicie eliminowane z asortymentu. Dla nas jest to dobre o tyle, że możemy polować na ciekawe oferty. Nowe promocje w marketach widzimy co tydzień, a sklepy internetowe mają tak konkurencyjne ceny, że kupując online można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Zaprzyjaźnijcie się tylko z takimi stronami jak Ceneo, Skąpiec czy Nokaut.

Swoją pozycję na polskim rynku umocniła też strona audiovideo.com.pl. Wspominam właśnie o tym miejscu z jednego, prostego powodu - to jedyny znany mi sklep, który oferuje prezentację swojego asortymentu u klienta. Pamiętajcie, że to ZAWSZE najlepszy sposób wyboru telewizora. Decydujecie się na trzy modele w swoim przedziale cenowym i porównujecie w konkretnych warunkach (nasłonecznienie, wielkość pomieszczenia, sztuczne oświetlenie itd.) swojego domu.

381899039057314911

Niestety wadą wspomnianego sklepu są ceny. O kilkaset złotych wyższe niż u konkurencji. Jeśli macie jednak poważne problemy z wyborem telewizora i mętlik w głowie, być może lepiej dopłacić i sprawdzić sprzęt u siebie.

Marketingowe bzdury

Jak zawsze przy tego typu tekstach pozwolę sobie też zabić kilka bzdurnych opinii, wynikających czasem z walki o klienta (marketingowe bzdury producentów), a czasem niewiedzy (nasi cudowni sprzedawcy z dużych marketów elektronicznych). Oto kilka z nich.

Super wysoki kontrast paneli LCD

Producenci podają współczynnik kontrastu dynamicznego czyli poprawianego programowo, sztucznie. Ma on niewiele wspólnego z realnymi możliwościami danego ekranu (kontrast statyczny). To trochę tak jak osławione możliwości zoomu kamer. Jeśli na kamerze cyfrowej widzicie napis zoom 500x to jest oczywiste, że to zbliżenie cyfrowe, które ma się nijak do zoomu optycznego.

Więc super wysokie kontrasty w panelach LCD traktujcie wyłącznie jako reklamowy bełkot.

Niebezpieczny gaz plazm, mała żywotność i duże zużycie prądu

Na Boga ile razy słyszałem już podobne bzdury. Owszem na początku (bardzo dawnym początku) plazmy miały problemy z żywotnością i zużywały więcej energii. Dzisiaj to jednak bzdury.

Producenci zapewniają o żywotności nowych paneli PDP liczonej w kilkudziesięciu czy kilkuset tysiącach godzin. Prędzej wymienimy telewizor na nowy niż zepsuje się stary.

381899039057970271

Co do zużycia prądu to teoretycznie w plazmach jest większy, ale tylko patrząc na wskazania powierzchownie. Po pierwsze różnice na papierze są minimalne (przeliczając je na złotówki w skali roku). Po drugie plazmy podświetlają ekran proporcjonalnie do jasności obrazu. Jeśli film jest ciemniejszy - PDP zużywa mniej energii. Jaśniejszy - więcej. Z kolei wymagające sztucznego podświetlania panele LCD podświetlają obraz ze stałą mocą bez względu na to co oglądamy. Mogą więc być przez to mniej ekonomiczne.

Mówiąc prosto i klarownie - na zużycie energii nie zwracajcie po prostu uwagi.

O wyciekach niebezpiecznych gazów proszę nawet nie wspominajcie. Telewizor PDP to nie bomba chemiczna. Nic Wam nie grozi.

Wypalanie plazm

Pojawienie się „duszków" na ekranach plazmowych jest niestety możliwe, ale nie powinno się na to zwracać większej uwagi. Po kilkuset pierwszych godzinach racjonalnego używania ekran plazmy się „dociera" i zagrożenie wypalenia niezmiennych elementów obrazu maleje. Poza tym by wypalić coś na stałe w nowych plazmach trzeba się bardzo postarać. Zostawcie nowy telewizor z włączoną grą na 4 doby, a pasek energii bohatera może się wypali. Używajcie telewizora normalnie, a nie macie się czego obawiać.

Prawdą jest jednak, że pod tym względem z plazmą trzeba postępować ostrożniej niż z LCD.

Przyszłość

Kilku czytelników zapytało mnie też swego czasu czy warto czekać na OLED, telewizory laserowe, panele FED i inne nowości. Odpowiedź jest bardzo prosta - warto, ale nie rezygnując z przyjemności.

Za 5-10 lat gdy nowe technologie takie jak OLED zadomowią się w sklepach, spuszczą z tonu ceny i poprawią swoje osiągi. Będzie to zapewne nowa era telewizji. W tym czasie zobaczymy też zapewne więcej ekranów oferujących obraz trójwymiarowy. To, przy sprzyjających wiatrach, będzie już zupełnie inna jakość. Ale drodzy HDTVmaniacy, to przyszłość. Firmy zainteresowane dla przykładu OLED-ami zapowiadały swoje nowości Full HD o dużych przekątnych na rok 2012. To ponad 3 lata od dzisiaj. Nie ma też co liczyć na to, że startowe ceny będą niskie.

Argumentem przemawiającym za kupnem telewizora teraz jest też wspominany już w poprzednich akapitach rozwój aktualnych rozwiązań. OLED-y i telewizory zapowiadają się cudnie, ale przecież rozwój paneli LCD i PDP nie stoi w miejscu. Oferty polskich nadawców poszerzają się, kanały HD można już odbierać nawet w kablówkach... po co rezygnować z takiej przyjemności? Szczególnie, że jak widzieliście wcześniej, ceny są już na tyle przystępne, że ekran Full HD w salonie nie jest niczym nadzwyczajnym.

Końcowa rada

Końcowa rada dla tych z Was, którzy planują kupno nowego telewizora i nie wiedzą co wybrać jest taka. Nie przejmujcie się! Śledziłem wiele wątków typu plazma czy LCD i często zapomina się w nich o jednej, kardynalnej zasadzie. Różnice w obrazie między jednym panelem, a drugim może być widać, ale tylko gdy postawicie je obok siebie. To banalna prawda, ale taka, o której wiele osób zapomina.

381899039058822239

Jeśli macie możliwość zamówić prezentację telewizorów w domu to znakomicie! Porównacie kilka paneli i stwierdzicie z pełną odpowiedzialnością, który rodzaj obrazu bardziej Wam odpowiada. Jeśli jednak nie, to i tak koniec końców będziecie patrzyli na jeden telewizor. Jego wady nie znikną magicznie - to oczywiste. Ale zdziwicie się jak mało mają znaczenia wszelkie minusy jednej technologii w stosunku do drugiej, gdy nie macie obok drugiego panelu do porównania.

Większość nowych ekranów dobrych marek, czy to LCD czy plazm, to telewizory już tak dopracowane, że podłączając je do sygnału dobrej jakości i tak będziecie zadowoleni. Zapewniam. A jeśli dysponujecie jeszcze odtwarzaczem Blu-ray, konsolą nowej generacji lub kanałami HD od swojego nadawcy, to dłużej będziecie szukać szczęki na podłodze, niż zastanawiać się czy dobrze zrobiliście kupując ekran LCD/PDP (niepotrzebne skreślić).

Kupujcie i bawcie się dobrze.

Źródło: tvsnobWikimediaGizmodoSlashgear

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)