Po raz pierwszy w Polsce legendarny odtwarzacz MP3 firmy MPMan

Po raz pierwszy w Polsce legendarny odtwarzacz MP3 firmy MPMan05.04.2007 15:41
Agnieszka Pyrkowska

Za kilka dni w sprzedaży pojawią się – po raz pierwszy w Polsce – legendarne odtwarzacze firmy MPMan – ogłosił dystrybutor sprzętu, firma MIP. Fanom odtwarzaczy MP3 nie trzeba wyjaśniać, dlaczego legendarne, ale nie wszyscy są fanami i znają historię. W 1998 roku MPMan wypuścił jako pierwszy na świecie odtwarzacz MP3, model MPMan F10. Po prawie dekadzie od światowej premiery dwa modele MPMan`a: CS157 i CS200 będzie można kupić, jak wspomniałam, w naszym kraju.

Pierwszy z nich – MPMan CS157:

posiada 1GB pamięci flash, wbudowane radio, dyktafon, można na nim oglądać zdjęcia zapisane w formacie JPEG. Nie wiadomo w jakim języku jest menu odtwarzacza, wiadomo, że ma kosztować 169zł.

Za kilka dni w sprzedaży pojawią się – po raz pierwszy w Polsce – legendarne odtwarzacze firmy MPMan – ogłosił dystrybutor sprzętu, firma MIP. Fanom odtwarzaczy MP3 nie trzeba wyjaśniać, dlaczego legendarne, ale nie wszyscy są fanami i znają historię. W 1998 roku MPMan wypuścił jako pierwszy na świecie odtwarzacz MP3, model MPMan F10. Po prawie dekadzie od światowej premiery dwa modele MPMan`a: CS157 i CS200 będzie można kupić, jak wspomniałam, w naszym kraju.

Pierwszy z nich – MPMan CS157:

posiada 1GB pamięci flash, wbudowane radio, dyktafon, można na nim oglądać zdjęcia zapisane w formacie JPEG. Nie wiadomo w jakim języku jest menu odtwarzacza, wiadomo, że ma kosztować 169zł.

Drugi model wprowadzany na polski rynek to MPMan CS200:

ma 2GB pamięci, posiada tylną obudowę z chromu, możliwość odtwarzania przekonwertowanych plików AVI oraz wbduwoany gratis w postaci gry tetris – dla tych, co lubią mieć dodatkowe zajęcia oddawania się przyjemności słuchania muzyki. CS200 ma kosztować 299zł.

MPMan`y bedą miały dwuletnią gwarancję.

źródło: MIP

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)