Pobierasz filmy z Sieci? Przygotuj się na atak hakerów

Pobierasz filmy z Sieci? Przygotuj się na atak hakerów06.09.2010 12:28
Licencja CC - Źródło Flickr - Ben Walther
Licencja CC - Źródło Flickr - Ben Walther
Paweł Żmuda

Wygląda na to, że organizacje antypirackie mają kolejny genialny pomysł na zwalczanie zbiorów nielegalnych gier, filmów i muzyki. Tym razem będą to ataki DoS wymierzone we właścicieli serwisów, którzy nie będą chcieli współpracować przy usuwaniu zgłaszanych im treści. Gdzie kończy się granica ochrony własności intelektualnej, a zaczyna bandytyzm?

Wygląda na to, że organizacje antypirackie mają kolejny genialny pomysł na zwalczanie zbiorów nielegalnych gier, filmów i muzyki. Tym razem będą to ataki DoS wymierzone we właścicieli serwisów, którzy nie będą chcieli współpracować przy usuwaniu zgłaszanych im treści. Gdzie kończy się granica ochrony własności intelektualnej, a zaczyna bandytyzm?

Informacje o możliwości przeprowadzania ataków DoS wyciekły z jednej z indyjskich firm zajmujących się ściganiem piratów na zlecenie twórców bollywoodzkich filmów.

Girish Kumar, odpowiedzialny za działania AiPlex Software - firmy, która zajmowała się wyszukiwaniem pirackich wersji filmu "My Name is Khan", zdradza, jakie są możliwości organizacji:

[cytat]Gdy znajdziemy witrynę udostępniającą link lub możliwość pobrania filmu, kontaktujemy się z właścicielem serwera i informujemy go o nielegalnej działalności. Co za tym idzie - również właściciel serwisu dostaje stosowne informacje. Jeśli to nie pomaga, strona zostaje zawieszona.[/cytat]

Nie wygląda źle, prawda? Okazuje się, że według Kumara problemem są witryny z torrentami, które zwykle nie są zbyt chętne do współpracy:

[cytat]W takich wypadkach przeprowadzamy ataki DoS na każdy z serwerów. Czasem musimy zaatakować serwisy także po to, by usunąć wszelkie dane i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się nielegalnych kopii.[/cytat]

Firma AiPlex zarabia od 4290 do 8580 dolarów tygodniowo za miesięczną ochronę własności intelektualnej. Ciekawe, czy ataki DoS dostępne są tylko w wersji "premium"? A może już na stałe weszły do metod działania AiPlex, która jakoś dziwnie przypomina nam okrytego złą sławą MediaDefendera?

Źródło: TorrentFreak

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)