Podsumowanie roku według Malfeusza

Strona głównaPodsumowanie roku według Malfeusza
20.12.2008 18:33
Podsumowanie roku według Malfeusza
Mateusz Gajewski
Mateusz Gajewski

Mój rok na GRRR.pl zaczął się dość późno, bowiem dopiero w sierpniu dołączyłem do grona autorów tego bloga (dokładnie 13 dnia tego miesiąca). Wcześniej jednak od wielu miesięcy śledziłem wszystkie nowinki codziennie zaglądając na stronę.

Rok 2008 (a właściwie jego druga połowa) to dla mnie przede wszystkim wiele świetnych premier. Poza tym warto również wziąć pod uwagę nowy, jesienny update dla Xboxa 360. Oprócz usprawnienia działania całego systemu doszła także możliwość zrzucania gier na dysk, która dla mnie jest olbrzymim kamieniem milowym.

Mój rok na GRRR.pl zaczął się dość późno, bowiem dopiero w sierpniu dołączyłem do grona autorów tego bloga (dokładnie 13 dnia tego miesiąca). Wcześniej jednak od wielu miesięcy śledziłem wszystkie nowinki codziennie zaglądając na stronę.

Rok 2008 (a właściwie jego druga połowa) to dla mnie przede wszystkim wiele świetnych premier. Poza tym warto również wziąć pod uwagę nowy, jesienny update dla Xboxa 360. Oprócz usprawnienia działania całego systemu doszła także możliwość zrzucania gier na dysk, która dla mnie jest olbrzymim kamieniem milowym.

Wielki zaskoczeniem były dla mnie motocykle w Burnout Paradise: seria, która od zawsze kojarzyła mi się z pędzącymi furami teraz miała także wziąć pod swoje skrzydła jednoślady. Ciekawy pomysł.

Jednym z pretendentów do gry roku w kategorii Czysta, niczym nie zmącona zabawa jest dla mnie bez dwóch zdań Pure. Tytuł ten nie dość, że wygląda świetnie to dodatkowo daje od siebie dużo pozytywnej energii. Świetna gra na szary, jesienno-zimowy dzień. Również piękna i jak zwykle zwinna pani archeolog Lara Croft dała o sobie po raz kolejny znać (Tomb Raider Underworld).

Zdecydowanie jednym z lepszych RPG jesieni oprócz Fallouta 3 okazało się Fable II. Powracając do świata Albionu znów poczułem się jak małe dziecko. Ze stajni SONY natomiast otrzymaliśmy ciekawą grę platformowo-kreatywną LittleBigPlanet. Mały i wesoły Sackboy już na dobre zagościł w naszych domach.

Elektronicy też mieli swoje pięć minut serwując nam m.in. nową Fifę oraz kolejnego Need for Speeda. Warto równiez wspomnieć o Mirror's Edge - skakanie i lawirowanie po dachach może być całkiem przyjemne.

Końcówka roku to już tylko Gears of War 2, Resistance 2 i Guitar Hero World Tour. Pierwszy z tych trzech tytułów mam już za sobą, drugiego osobiście jeszcze nie testowałem, a Guitar Hero? No cóż, aktualnie nie wyobrażam sobie dnia bez porządnego szarpania drutów (przycisków?).

Jaki będzie nowy rok? Niestety, ale jeszcze tego nie wiemy. Możecie jednak być pewni, że wraz z innymi autorami będziemy zawsze tutaj czekać aby na bieżąco Was informować o wszystkich nowinkach ze świata gier.

Udostępnij:
Komentarze (0)