Pogrzeb Xbox'a 360
Śpieszmy się kochać konsole, tak szybko odchodzą. Tego dnia padał deszcz. Na uroczystość zeszło się wiele konsol. Wszystkie zadawały sobie jedno pytanie: Jak to się stało, że jeden z najmłodszych umarł jako pierwszy? Mowę żałobną wygłosił Master Chief, który był mocno związany z nieboszczykiem.To była naprawdę dobra uroczystość. Taki pogrzeb urządził swojej konsoli tiggerboy z Gamespot.