Poo-Gloos – oczyszczające kopuły

Poo-Gloos – oczyszczające kopuły
13.01.2011 08:00
Poo-Gloos
Poo-Gloos
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

Kopuły, które widać na zdjęciu powyżej, nie są elementami futurystycznego inkubatora. To Poo-Gloos - amerykańska propozycja na nowoczesne oczyszczanie ścieków. Dużo tańsze niż w przypadku wykorzystania tradycyjnych oczyszczalni.

Kopuły, które widać na zdjęciu powyżej, nie są elementami futurystycznego inkubatora. To Poo-Gloos - amerykańska propozycja na nowoczesne oczyszczanie ścieków. Dużo tańsze niż w przypadku wykorzystania tradycyjnych oczyszczalni.

W naszym kraju wraz z budową kanalizacji w wielu miastach rozbudowuje się oczyszczalnie ścieków, inwestując w to krocie. Producent Poo-Gloos, firma Wastewater Compliance Systems Inc. mająca siedzibę w Salt Lake City, przekonuje, że inwestując w oczyszczające kopuły, można zaoszczędzić naprawdę dużo.

Za oczyszczalnię, której elementy przypominają wyglądem dziwaczne igloo, trzeba zapłacić ok. 100 000-200 000 dolarów. Przy kwotach rzędu milionów – a tyle kosztuje budowa nowej oczyszczalni - cena Poo-Gloos wydaje się śmiesznie niska.

Ten dziwnie wyglądający system kopuł działa jak najzwyklejsza oczyszczalnia biologiczna, w której pole do popisu przy rozkładaniu ścieków mają bakterie beztlenowe oraz tlenowe. Mechanizm działania nie jest więc nowy. Absolutnie nowatorski jest za to pomysł na wygląd oczyszczalni i zwiększenie jej powierzchni czynnej.

To drugie uzyskuje się, wstawiając coraz mniejsze kopuły do wnętrza tych większych.. Producent deklaruje, że czyszczące kopuły usuwają z zanieczyszczonej wody 85% organicznych odpadów i zawiesin, bardzo dobrze radzą sobie z likwidacją amoniaku (usuwają go w 98% w ciepłej wodzie); poziom azotu spada zaś do 68% w ciepłej wodzie.

W różnych miejscach USA działa 200 biokopuł. Niewiele? Ten oryginalnie wyglądający system oczyszczania istnieje od niedawna – pierwszy jego zarys powstał zaledwie 9 lat temu.

Źródło: Inhabitat

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)