Porozumienie w sprawie Strażników coraz bliżej?

Porozumienie w sprawie Strażników coraz bliżej?
Ireneusz Podsobiński

10.01.2009 20:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Alleluja, pojawiło się światełko nadziei w długim, ciemnym tunelu. Pomimo że prawnicy Warner Bros zapowiadali, że nie dojdzie do porozumienia poza sądem, coś w tym kierunku ruszyło. Obie strony (Fox i Warner) poprosiły sędziego federalnego Gary'ego Feessa o przesunięcie kolejnej rozprawy zaplanowanej na 20 stycznia, ze względu na "owocne rozmowy w sprawie porozumienia." Sędzia co prawda nie zmienił daty kolejnego posiedzenia, ale zgodził się na odroczenie decyzji w kwestii przesunięcia daty premiery Strażników. Niech zatem wszyscy z Was trzymają kciuki aż zsinieją, bo być może jednak obejrzymy film w marcu.

Alleluja, pojawiło się światełko nadziei w długim, ciemnym tunelu. Pomimo że prawnicy Warner Bros zapowiadali, że nie dojdzie do porozumienia poza sądem, coś w tym kierunku ruszyło. Obie strony (Fox i Warner) poprosiły sędziego federalnego Gary'ego Feessa o przesunięcie kolejnej rozprawy zaplanowanej na 20 stycznia, ze względu na "owocne rozmowy w sprawie porozumienia." Sędzia co prawda nie zmienił daty kolejnego posiedzenia, ale zgodził się na odroczenie decyzji w kwestii przesunięcia daty premiery Strażników. Niech zatem wszyscy z Was trzymają kciuki aż zsinieją, bo być może jednak obejrzymy film w marcu.

Tymczasem producent Larry Gordon wysłał list do sędziego, w którym przedstawia swoją wersję, dotyczącą objęcia praw autorskich do Strażników. Twierdzi on, że nie wiedział o specjalnej klauzuli z 1991 roku, która pozwoliłaby mu nakręcić film w innym studiu, ale z uczestnictwem Foxa. Cóż, winę można zrzucić na jego ówczesnych prawników, którzy kiepsko wykonali swoje zadanie.

Inny producent, Lloyd Levin, zarzuca Foxowi żerowanie na potencjalnym sukcesie. Według niego oba studia otrzymały swego czasu propozycję nakręcenia filmu. Fox zdecydowanie ją odrzucił, uważając ówczesny scenariusz za "stertę g*wna". Warner co prawda miał wątpliwości, ale chętnie podjął dyskusję. Skoro Fox nie był wcześniej zainteresowany filmem, dlaczego nagle zaczyna walczyć o prawa? Odpowiedź jest prosta: zobaczyli zwiastuny i stwierdzili, że ta produkcja jednak może odnieść sukces.

Jakakolwiek jest prawda, jakkolwiek się to skończy, ja liczę tylko na jedno - 6 marca Strażnicy mają wejść do kin.

Foto: UIP

Źródło: /Film

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)