Tulbagia fioletowa, znana z subtelnych i delikatnych kwiatów, jest rośliną zaliczaną do ziół. Najlepszym czasem na jej sadzenie jest początek wiosny. Dlaczego warto mieć ją w swoim ogrodzie? Oprócz walorów estetycznych, tulbagia fioletowa może skutecznie pomóc w odstraszaniu nieproszonych gości.
Kwitnie aż do sierpnia
Tulbagia fioletowa, znana również jako czosnek afrykański, należy do roślin cebulkowych i bylin, które co roku ponownie zakwitają. Przy odpowiedniej pielęgnacji, tulbagia kwitnie od czerwca do sierpnia. Jej naturalnym środowiskiem jest Afryka Południowa, gdzie może osiągnąć wysokość nawet 1,8 m. W Polsce jednak sadzonki tej rośliny dorastają maksymalnie do 30 cm.
Roślina ta doskonale radzi sobie z mrozami i może bez problemu przetrwać zimę, pod warunkiem że zostanie odpowiednio zabezpieczona. Wystarczy przykryć ją warstwą ochronną, na przykład z kory lub kompostu, aby zapewnić jej odpowiednią ochronę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Cebulki tulbagii sadzi się, umieszczając je na głębokości 5 cm i zachowując odstępy wynoszące 15 cm. Przed posadzeniem warto wzbogacić glebę kompostem, co dostarczy jej niezbędnych składników mineralnych. Tulbagia najlepiej rośnie w miejscach nasłonecznionych, ale dobrze radzi sobie także w lekkim półcieniu. Roślina jest odporna na suszę, dlatego podlewanie jest konieczne głównie dla młodych sadzonek.
Warto mieć ją w ogrodzie
Tulbagia fioletowa nie tylko zachwyca swoim wyglądem, ale również skutecznie odstrasza szkodniki. Według informacji podanych przez portal WP Kobieta, jej intensywny zapach działa odstraszająco na krety, węże i nornice, co czyni ją praktycznym dodatkiem do każdego ogrodu.
Czosnek afrykański doskonale sprawdzi się również jako ozdoba w naszych domach. Może być używany jako kwiat cięty, który pięknie prezentuje się w wazonach, dodając wnętrzom elegancji.