Posiadacie górę pieniędzy? Lepiej nie chwalcie się tym na Facebooku

Posiadacie górę pieniędzy? Lepiej nie chwalcie się tym na Facebooku29.05.2012 09:03
Lepiej nie chwalić się oszczędnościami na Facebooku (Fot. Flickr/Ken Wilcox/Lic. CC by-nd)
Lepiej nie chwalić się oszczędnościami na Facebooku (Fot. Flickr/Ken Wilcox/Lic. CC by-nd)
Michał Michał Wilmowski

Większość użytkowników serwisów społecznościowych wie, że lepiej nie wrzucać zdjęć pieniędzy czy innego dobytku. Pewna 17-latka nie wiedziała. W efekcie poznała na własnej skórze, że przestępstwa na Facebooku rzeczywiście się zdarzają i mogą dotknąć każdego, kto zachowuje się nierozważnie.

Większość użytkowników serwisów społecznościowych wie, że lepiej nie wrzucać zdjęć pieniędzy czy innego dobytku. Pewna 17-latka nie wiedziała. W efekcie poznała na własnej skórze, że przestępstwa na Facebooku rzeczywiście się zdarzają i mogą dotknąć każdego, kto zachowuje się nierozważnie.

Australijska policja ostrzega: uważajcie, co wrzucacie na Facebooka. Kilka dni temu 17-letnia dziewczyna pomagała liczyć oszczędności swojej 72-letniej babci z Sydney. Nastolatce tak spodobały się pieniądze, że aż wrzuciła ich zdjęcie na Facebooka.

Babci chyba udało się zaoszczędzić całkiem sporo, bo późnym wieczorem, po wrzuceniu wpisu, do domu matki 17-latki przyszło dwóch mężczyzn uzbrojonych w noże i drewniane pałki. Zaczęli się domagać rozmowy z dziewczyną z Facebooka o pieniądzach.

Matka nierozważnej użytkowniczki Facebooka mieszka w małym miasteczku w Nowej Południowej Walii, ponad 150 km od Sydney, zaczęła się więc tłumaczyć, że jej córki nie ma pod tym adresem. Złodzieje i tak postanowili się obłowić – przeszukali więc dom, zabrali trochę gotówki i różnych przedmiotów.

Dziś policja szuka przestępców i jednocześnie ostrzega internautów. Skutki głupiego zachowania w serwisie społecznościowym mogą być naprawdę tragiczne. Przestępstw na Facebooku było już mnóstwo i choć wydają się one trochę nierzeczywiste, to naprawdę taka przygoda może przytrafić się każdemu.

Mimo to wciąż nie wszyscy korzystają z ustawień prywatności, wiele osób po prostu wrzuca na Facebooka co popadnie: zdjęcia swoich domów, dzieci, posty informujące o planowanym wyjeździe. A wszystko to publicznie, tak żeby każdy mógł przeczytać.

Trudno się dziwić, że przestępcy z takich "prezentów" korzystają.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)