Potencjał militarny Rosji i Ukrainy. Analityk porównał okręty

Strona głównaPotencjał militarny Rosji i Ukrainy. Analityk porównał okręty
26.01.2022 14:47
Okręt typu Ropucha w zmodernizowanej wersji
Okręt typu Ropucha w zmodernizowanej wersji
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Wikimedia Commons

Marynarka wojenna Ukrainy wytrzyma nie więcej niż dwie godziny w bitwie morskiej z Rosją – twierdzi David Axe, amerykański specjalista ds. militarnych, publikujący na łamach "Forbesa". W swoim tekście porównał okręty desantowe obu państw. Jakimi jednostkami dysponują Moskwa i Kijów?

Axe wspomina w swoim materiale o okrętach desantowych rosyjskiej Floty Czarnomorskiej: trzech jednostkach typu Ropucha oraz czterech typu Alligator. Specjalista zwraca uwagę, że każdy z nich jest w stanie przetransportować ok. 300 żołnierzy oraz pojazdy opancerzone.

Rosyjskie okręty desantowe

Uściślając, według Rosjan okręt projektu 1171 Tapir (Alligator to oznaczenie typu w kodzie NATO) może w razie potrzeby przenieść nawet do 425 wojskowych i 20 czołgów lub 40 wozów bojowych. Jednostki tego rodzaju poruszają się z prędkością do ok. 33 km/h i są przystosowane do dokonywania desantów na plaże.

Na uzbrojenie okrętów Alligator składa się m.in. pokładowy system rakietowy A-215 "Grad-M"; niektóre jednostki tego typu są też wyposażone w pociski ziemia-powietrze. Standardowa wyporność tych okrętów to 3400 ton, a pełna – od 4360 do 4700 ton.

Z kolei jednostki projektu 775, klasyfikowane przez NATO jako "Ropucha", były budowane dla Moskwy w czasach ZSRR w Stoczni Północnej w Gdańsku. W sumie powstało 28 sztuk, z czego w służbie pozostaje dziś dziewięć z nich. Są to duże okręty o długości 113 m i szerokości 15 m. Poruszają się z prędkością 18 węzłów, czyli ok. 33 km/h.

Standardowa wyporność "Ropuch" wynosi 2200 ton, a pełna – 4360 ton. Ich zasięg przy prędkości 18 węzłów to ok. 6100 mil, a więc są to jednostki przystosowane do rejsów oceanicznych. W pokładzie ładunkowym zmieści się ok. 20 pojazdów lub ładunek o masie 450 ton.

Na okrętach tego typu można umieścić dwie wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych do ostrzału nabrzeża. Standardowe uzbrojenie Ropuch składa się m.in. z armaty kalibru 76 mm, czterech wyrzutni rakiet S.A.-N-5 oraz wyrzutni rakiet kal. 122 mm. W zmodernizowanej wersji klasyfikowanej przez NATO jako "Ropucha II" uzbrojenie artyleryjskie zostało zamienione na armatę AK-176 kalibru 76 mm.

Czym dysponuje Ukraina?

Kijów ma do dyspozycji liczącą ponad 50 lat jednostkę Jurij Ołefirenko. Jest to średni okręt desantowy projektu 773, zbudowany w 1971 r. w gdańskiej Stoczni Północnej. Jak zauważa Axe, może on przetransportować do 250 żołnierzy piechoty morskiej lub cztery czołgi. Jednostka może być wspierana przez trzy małe barki desantowe. To zdecydowanie za mało, aby stawić czoła Rosji.

Na uzbrojenie okrętu Jurij Ołefirenko składają się m.in. cztery działka przeciwlotnicze kalibru 30 mm AK-230 oraz kilka wyrzutni rakiet przeciwlotniczych bliskiego zasięgu Strieła-3. Jednostka porusza się z prędkością do 16 węzłów, czyli ok. 30 km/h. W tym miejscu warto zaznaczyć, że w przeszłości możliwości desantowe Kijowa były znacznie większe. Ukraina posiadała m.in. jednostkę typu Ropucha-I Kostiantyn Olszanśkyj. W 2014 r. została ona jednak zagarnięta przez Rosjan podczas kryzysu krymskiego.

Specjalista "Forbesa" zwraca uwagę, że Kijów ma pewne szanse na przeprowadzenie skutecznej kontrofensywy, jeśli Moskwa zdecyduje się na wylądowanie w pobliżu trudnego terenu, jakim jest Odessa. Jego zdaniem jest to jednak mało prawdopodobne. "Biorąc pod uwagę ogromną przewagę Rosji na morzu i w powietrzu, znacznie bardziej prawdopodobne jest, że cała flota ukraińska znajdzie się na dnie Morza Czarnego w ciągu godziny lub dwóch" – pisze Axe.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie